Reprezentacja6 sierpnia 20263 min czytaniaWersja Angielski

Barcelona rozważa ruch po Rodriego, rozmowy Realu utknęły

Barcelona może włączyć się do walki o Rodriego. To efekt impasu w rozmowach piłkarza Manchesteru City z Realem Madryt.

Barcelona rozważa ruch po Rodriego, rozmowy Realu utknęły

Barcelona rozważa włączenie się do walki o Rodriego po tym, jak rozmowy pomocnika Manchesteru City z Realem Madryt nie doprowadziły dotąd do porozumienia. Sytuacja na rynku nabiera tempa, bo kataloński klub szuka wzmocnienia środka pola, a dodatkowym impulsem stał się uraz Frenkiego de Jonga.

Barcelona obserwuje sytuację Rodriego

Z przekazanych informacji wynika, że Real Madryt od tygodni prowadzi rozmowy z Rodrim i jego otoczeniem, ale na razie nie zdołał domknąć porozumienia. Barcelona chce wykorzystać ten impas i zarejestrowała zainteresowanie reprezentantem Hiszpanii.

Manchester City wciąż liczy, że zawodnik podpisze nowy kontrakt, choć jego obecna umowa weszła w ostatni rok. Jednocześnie angielski klub ma być gotowy zgodzić się na odejście pomocnika za około 60 mln funtów. To stawia zarówno Real, jak i Barcelonę w pozycji klubów, które mogą spróbować przejść od obserwacji do konkretnych działań.

Rodri to kapitan reprezentacji Hiszpanii i mistrz świata, a w materiale źródłowym podkreślono również jego indywidualne wyróżnienie w postaci Złotej Piłki dla najlepszego zawodnika mundialu. Nic dziwnego, że jego nazwisko budzi tak duże zainteresowanie na rynku.

Uraz de Jonga zmienia priorytety Barçy

Jednym z powodów, dla których Barcelona przygląda się Rodriemu, jest sytuacja kadrowa w drugiej linii. Frenkie de Jong doznał kontuzji kolana, która ma wykluczyć go z gry na kilka miesięcy. W takich okolicznościach klub z Katalonii musi rozważać ruchy, które pozwolą zabezpieczyć środek pola na dłuższy okres.

Właśnie dlatego kandydatura Rodriego wydaje się dla Barcelony szczególnie interesująca. Mowa o piłkarzu o ogromnym doświadczeniu, przyzwyczajonym do gry na najwyższym poziomie i dobrze znającym hiszpańskie realia. Na razie jednak mowa o zainteresowaniu i analizie sytuacji, a nie o finalizacji transferu.

Real Madryt też ma swoje ograniczenia

Choć to Real Madryt był dotąd najmocniej łączony z Rodrim, klub ze stolicy Hiszpanii nie ma całkowicie komfortowej sytuacji. Według źródła madrytczycy uzgodnili rekordową dla klubu opłatę za Yana Diomande z RB Lipsk, a równocześnie negocjują nowy, lukratywny kontrakt z Viníciusem Júniorem, by odeprzeć zainteresowanie Arsenalu.

W praktyce może to oznaczać konieczność uporządkowania kadry przed ewentualnym kolejnym dużym ruchem. W materiale wskazano, że możliwe są odejścia Auréliena Tchouaméniego i Eduardo Camavingi, z którymi łączony jest Manchester United. To pokazuje, że sprawa Rodriego nie zależy wyłącznie od woli samego zawodnika i Manchesteru City, ale też od szerszego kontekstu finansowo-kadrowego po stronie Realu.

Barcelona działa także na innych frontach

Katalończycy równolegle pracują nad innymi tematami transferowymi. Po odejściu Roberta Lewandowskiego ich celem na całe lato pozostaje Julián Alvarez. Problem w tym, że Atlético Madryt konsekwentnie utrzymuje, iż argentyński napastnik nie jest na sprzedaż za żadną cenę.

Mimo tego dyrektor sportowy Barcelony Deco udał się do Madrytu, by spotkać się z przedstawicielami Alvareza. Wokół tej sprawy również nie brakuje napięcia, a dodatkowo zainteresowanie zawodnikiem zachowuje Arsenal.

W tle pozostaje też kwestia Ferrana Torresa, który wszedł w ostatni rok kontraktu z Barceloną i czeka na rozpoczęcie rozmów o przedłużeniu umowy. To kolejny element pokazujący, że w klubie trwa intensywny okres decyzji kadrowych.

  • Barcelona interesuje się Rodrim z Manchesteru City.
  • Real Madryt nie osiągnął jeszcze porozumienia z zawodnikiem.
  • Manchester City ma dopuszczać sprzedaż za około 60 mln funtów.
  • Frenkie de Jong doznał urazu kolana i ma pauzować przez kilka miesięcy.
  • Barcelona nadal próbuje znaleźć drogę do Juliána Alvareza.

Na dziś najważniejsze jest to, że sprawa Rodriego pozostaje otwarta. Real Madryt nie dopiął rozmów, Manchester City nie zamknął drzwi, a Barcelona uważnie śledzi rozwój wydarzeń. W najbliższym czasie to właśnie środek pola może stać się jednym z najgorętszych tematów na hiszpańskim rynku.

barcelonarodrireal madrytmanchester cityfrenkie de jongjulián alvarezla ligareprezentacja hiszpanii

Nasze typy na dziś

Wyłapane przez model PredictStats — realne kursy i przewaga (value).

Zobacz wszystkie typyNajbliższy mecz: Manchester City: Manchester CityBournemouth