Ferencvaros bliżej starcia z Górnikiem w eliminacjach LE
Ferencvaros pokonał Twente 2:1 i zrobił ważny krok w stronę kolejnej rundy. To właśnie zwycięzca tego dwumeczu może być rywalem Górnika Zabrze w eliminacjach Ligi Europy.

Ferencvaros wykonał pierwszy krok w stronę ewentualnego starcia z Górnikiem Zabrze w eliminacjach Ligi Europy. W pierwszym meczu dwumeczu z Twente węgierski zespół wygrał 2:1, a o losach spotkania przesądził gol zdobyty w końcówce. Dla zabrzan to istotna informacja, bo w przypadku odpadnięcia z Fenerbahce właśnie zwycięzca tej pary będzie ich kolejnym rywalem.
Sytuacja Górnika zależy od eliminacji Ligi Mistrzów
Górnik nadal pozostaje w grze o awans w eliminacjach Ligi Mistrzów, choć jego położenie po pierwszym meczu z Fenerbahce nie jest łatwe. Zespół z Zabrza przegrał na wyjeździe 0:1 i przed rewanżem musi odrabiać straty. Jeśli nie zdoła przejść tureckiego rywala, trafi do eliminacji Ligi Europy.
W takim scenariuszu przeciwnikiem polskiego klubu będzie lepszy z pary Twente - Ferencvaros. Pierwsze spotkanie tej rywalizacji dostarczyło sporo emocji i zakończyło się korzystnie dla drużyny z Węgier.
Twente zaczęło od mocnego uderzenia
Gospodarze od początku starali się narzucić swoje warunki. Już na starcie blisko powodzenia był Wout Weghorst, ale jego próbę zatrzymała defensywa Ferencvarosu, wybijając piłkę z linii bramkowej. To był sygnał, że Twente zamierza odważnie wejść w mecz.
Z czasem coraz śmielej zaczęli jednak odpowiadać goście. Ich aktywność przyniosła efekt, gdy Kristoffer Zachariassen obsłużył podaniem Lenny'ego Josepha, a ten skutecznie wykończył akcję i dał Ferencvarosowi prowadzenie.
Twente nie zamierzało długo czekać z reakcją. Sondre Orjasaeter najpierw był blisko wyrównania, a później dopiął swego i doprowadził do remisu jeszcze przed przerwą. Po pierwszej połowie wszystko pozostawało więc otwarte.
Po przerwie tempo wzrosło, a bohaterem został Joseph
Druga część spotkania przyniosła jeszcze więcej dynamicznych akcji. Na początku lepiej wyglądali piłkarze Ferencvarosu, ale później Twente miało swoje momenty i potrafiło mocno naciskać. Wyróżniał się przede wszystkim Orjasaeter, który regularnie stwarzał zagrożenie, lecz bardzo dobrze spisywał się Denes Dibusz.
Bramkarz Ferencvarosu kilkukrotnie ratował swój zespół, gdy Twente próbowało przechylić szalę na swoją stronę. Gospodarze dochodzili do kolejnych okazji, jednak brakowało im skuteczności. To zemściło się w końcówce.
W ostatnim kwadransie inicjatywę przejęli goście. Decydujący moment nadszedł w 80. minucie, gdy po podaniu Calluma O'Dowda po raz drugi do siatki trafił Lenny Joseph. Twente nie zdołało już odpowiedzieć i ostatecznie musiało pogodzić się z porażką 1:2.
Rewanż na Węgrzech, stawka bardzo konkretna
Po pierwszym meczu to Ferencvaros jest w lepszym położeniu przed rewanżem. Drugie spotkanie odbędzie się w czwartek, 30 lipca o godzinie 20:30, a gospodarzem będzie węgierski zespół. To właśnie wtedy rozstrzygnie się, kto pozostanie w grze o dalszą fazę eliminacji i kto może trafić na Górnika.
Z perspektywy zabrzan sytuacja jest jasna:
- Górnik przegrał pierwszy mecz z Fenerbahce 0:1.
- W przypadku odpadnięcia trafi do eliminacji Ligi Europy.
- Jego rywalem będzie zwycięzca dwumeczu Twente - Ferencvaros.
- Pierwsze spotkanie tej pary wygrał Ferencvaros 2:1.
Na razie w najlepszej sytuacji znajduje się klub z Węgier, ale ostateczne rozstrzygnięcie jeszcze nie zapadło. Dla Górnika to ważny sygnał, bo potencjalny przeciwnik w eliminacjach Ligi Europy jest już coraz wyraźniej zarysowany.
Nasze typy na dziś
Wyłapane przez model PredictStats — realne kursy i przewaga (value).
Cremonese — Giana Erminio
Goals Over/Under: Under 3.5 Goals
kurs1.80value+44.0%Lommel United — ADO Den Haag
Corners Over/Under: Over 8.5 Corners
kurs1.83value+41.8%Rosenborg — Manchester United
Goals Over/Under: Under 3.5 Goals
kurs1.88value+39.1%