Jan Urban pod presją przed startem Ligi Narodów
Jan Urban nie może być pewny swojej przyszłości w reprezentacji Polski. Według medialnych doniesień falstart w Lidze Narodów może mieć dla selekcjonera poważne konsekwencje.

Wokół reprezentacji Polski znów zrobiło się niespokojnie. Choć początek pracy Jana Urbana przyniósł poprawę nastrojów i serię meczów bez porażki, dziś coraz częściej mówi się o tym, że selekcjoner nie ma mocnej pozycji. Według informacji przytoczonych przez Sport.pl, wiele może zależeć od najbliższego startu Biało-Czerwonych w Lidze Narodów.
Dobry początek nie wystarczył
Wejście Jana Urbana do kadry zostało odebrane pozytywnie, zwłaszcza w kontekście atmosfery po poprzedniej kadencji Michała Probierza. Reprezentacja przez pierwsze siedem spotkań pod wodzą nowego szkoleniowca pozostawała niepokonana, a w tym czasie mierzyła się także z Holandią. Taki bilans dał Polsce miejsce w barażach o awans na mistrzostwa świata.
Później przyszło jednak rozczarowanie. Polacy najpierw pokonali Albanię, ale w decydującym meczu barażowym ulegli Szwecji. Krytyczne głosy nasiliły się również po kolejnym zgrupowaniu, kiedy reprezentacja przegrała z Ukrainą i zremisowała z Nigerią. Zamiast uspokojenia sytuacji pojawiły się kolejne wątpliwości.
Nieobecność na mundialu wywołała pytania
Jednym z głównych tematów stała się nieobecność Jana Urbana na mundialu. Właśnie ten wątek ma dziś mocno obciążać selekcjonera. W opinii komentatorów trener stracił szansę, by z bliska obserwować drużyny, z którymi Polska ma rywalizować w Lidze Narodów.
Chodzi przede wszystkim o Bośnię i Hercegowinę oraz Szwecję. To właśnie te reprezentacje, obok Rumunii, znajdą się na drodze Biało-Czerwonych w grupie 4 Dywizji B. Zdaniem części środowiska selekcjoner powinien wykorzystać taki turniej do analizy najbliższych przeciwników i pokazania pełnego zaangażowania w pracę wokół kadry.
W przestrzeni publicznej pojawiły się też porównania do Fernando Santosa, któremu również zarzucano ograniczoną aktywność poza samymi zgrupowaniami. Tym razem podobne uwagi mają dotyczyć Urbana, a ich ciężar wydaje się coraz większy.
Wołosik i Boniek nie ukrywają wątpliwości
Piotr Wołosik ocenił, że pozycja selekcjonera jest bardzo słaba i że nieudany początek Ligi Narodów może doprowadzić do zmiany trenera jeszcze przed wejściem w nowy rok. To mocny sygnał, zwłaszcza że jeszcze po meczu ze Szwecją Cezary Kulesza miał oferować Urbanowi przedłużenie kontraktu.
Z czasem nastroje miały się jednak wyraźnie pogorszyć. Wołosik wskazał na kumulację różnych zastrzeżeń, a jednym z najważniejszych powodów ma być właśnie bierność selekcjonera po nieudanych barażach i podczas mundialu.
O napięciach wokół kadry mówił także Zbigniew Boniek. Były prezes PZPN zwracał uwagę, że istnieje grupa osób niezadowolonych z obecnego selekcjonera i z tego, co dzieje się wokół reprezentacji. W podobnym tonie wypowiadał się Tomasz Hajto, który uważał, że obecność trenera na mistrzostwach świata byłaby naturalnym ruchem z punktu widzenia przygotowań do kolejnych spotkań.
Jesień może być decydująca
Dla Jana Urbana najbliższe tygodnie zapowiadają się więc jako kluczowy moment kadencji. Reprezentację Polski czekają mecze z Bośnią i Hercegowiną, Szwecją oraz Rumunią w ramach Ligi Narodów, a cały blok spotkań ma zostać rozegrany podczas jednego okienka reprezentacyjnego na przełomie września i października.
W praktyce oznacza to, że margines błędu może być niewielki. Jeśli Polska źle wejdzie w te rozgrywki, dyskusja o przyszłości selekcjonera prawdopodobnie tylko przybierze na sile. Na dziś nie ma jeszcze żadnych rozstrzygnięć, ale atmosfera wokół kadry jest daleka od stabilnej. I to właśnie wyniki najbliższych meczów mogą przesądzić, czy Jan Urban utrzyma stanowisko.
Nasze typy na dziś
Wyłapane przez model PredictStats — realne kursy i przewaga (value).
FC Copenhagen — Polessya
Cards Over/Under: Under 4.5 Cards
kurs1.85value+50.7%Grosseto — San Donato Tavarnelle
Goals Over/Under: Under 2.5 Goals
kurs1.75value+33.0%Bradford — Preston
Corners Over/Under: Over 8.5 Corners
kurs1.83value+31.9%