Lewandowski o życiu w USA i wsparciu Polonii
Robert Lewandowski zabrał głos na temat życia po przeprowadzce do USA. Kapitan kadry mówił o adaptacji w Chicago Fire i wyjątkowym wsparciu Polonii.

Robert Lewandowski coraz mocniej oswaja się z nową rzeczywistością po przenosinach do Chicago Fire. Kapitan reprezentacji Polski przyznał, że zmiana kontynentu była dla niego i jego rodziny dużym wyzwaniem, ale z każdym tygodniem czuje się w Stanach Zjednoczonych coraz lepiej. W rozmowie z Newonce opowiedział też o szczególnym wsparciu, jakie dostaje od Polonii.
Nowy etap po transferze do MLS
Przejście do amerykańskiej ligi oznaczało dla Lewandowskiego nie tylko zmianę klubu, ale też całego otoczenia. Jak podkreślił, wcześniej opuszczał już Polskę, by grać w Niemczech i Hiszpanii, jednak tym razem sytuacja była inna. Po raz pierwszy w życiu zmienił bowiem nie tylko kraj, ale i kontynent.
Napastnik zaznaczył, że taka decyzja naturalnie wiąże się z obawami. Chodzi nie tylko o sportową adaptację, lecz także o kwestie rodzinne, codzienne funkcjonowanie i odnalezienie się dzieci w nowym miejscu. Jednocześnie podkreślił, że była to świadoma decyzja, a on sam nie bał się tego wyzwania.
Lewandowski zapewnił, że proces aklimatyzacji przebiega coraz lepiej. Z jego słów wynika, że zarówno on, jak i jego bliscy stopniowo odnajdują się w amerykańskiej rzeczywistości.
Sportowy początek bez łatwej drogi
Początek gry w MLS nie należał do najbardziej efektownych w wykonaniu polskiego napastnika. W ostatniej kolejce Lewandowski pomógł Chicago Fire wywalczyć remis z Seattle Sounders. Zanotował asystę i zdobył bramkę, a jego zespół zremisował 2:2.
Mimo tego występu nie znalazł się w podstawowej jedenastce kolejki MLS. Klub przekazał jednak, że Polak trafił do drużyny rezerw 23. kolejki. To wyróżnienie można traktować jako formę docenienia jego wkładu w ostatni mecz.
W dotychczasowych występach w MLS Lewandowski rozegrał 11 spotkań, w których strzelił pięć goli i dołożył asystę. Wokół jego wejścia do ligi pojawiały się też komentarze, że potrzebuje czasu, by w pełni odnaleźć się w nowych realiach i stylu gry.
Polonia daje mu wyjątkowe wsparcie
Jednym z najważniejszych wątków wypowiedzi Lewandowskiego było wsparcie ze strony Polaków mieszkających w USA. Kapitan reprezentacji podkreślił, że czuje obecność nie tylko chicagowskiej Polonii, ale szerzej całej amerykańskiej społeczności polonijnej.
Jak zaznaczył, niezależnie od miejsca rozgrywania meczu na stadionach pojawia się wielu Polaków, którzy dopingują go i jego drużynę. Szczególnie zapadła mu w pamięć sytuacja z Nowego Jorku, gdzie kibice zaczęli śpiewać mu „Sto lat”. Lewandowski przyznał, że był to dla niego wyjątkowy moment i wywołał u niego gęsią skórkę.
Zwrócił uwagę, że nie była to jedynie symboliczna grupa fanów. Według jego relacji śpiew niósł się po całym stadionie, a nawet amerykańscy kibice mieli podchwycić polską piosenkę. Dla napastnika był to jeden z tych momentów, których po prostu się nie spodziewał.
Przed nim kolejny mecz Chicago Fire
Lewandowski przygotowuje się już do następnego spotkania, w którym Chicago Fire zmierzy się z Toronto FC. Mecz zaplanowano na 6 września na godzinę 1:30 czasu polskiego. Drużyna Polaka zajmuje obecnie trzecie miejsce w Konferencji Wschodniej.
Wypowiedzi Lewandowskiego pokazują, że jego amerykański rozdział to nie tylko boiskowe liczby, ale też proces oswajania nowego życia. Na razie najważniejsze wydaje się to, że z tygodnia na tydzień czuje się pewniej, a dodatkową energię daje mu wsparcie Polonii, które w USA wyraźnie odczuwa.
Nasze typy na dziś
Wyłapane przez model PredictStats — realne kursy i przewaga (value).
Hapoel Tel Aviv — Beitar Jerusalem
Corners Over/Under: Under 9.5 Corners
kurs1.83value+37.3%Raków Częstochowa — Gornik Zabrze
Corners Over/Under: Over 8.5 Corners
kurs1.63value+30.4%Hibernian — Heart Of Midlothian
Corners Over/Under: Over 9.5 Corners
kurs1.75value+24.3%