Lewandowski zabrał głos po pierwszych golach dla Chicago Fire
Robert Lewandowski strzelił dwa gole i dał Chicago Fire wygraną. Po meczu mówił o ważnym dniu i potrzebnej pewności siebie przed kolejnym spotkaniem.

Robert Lewandowski ma za sobą przełomowy wieczór w barwach Chicago Fire. Kapitan reprezentacji Polski po trudnym początku pobytu w USA wreszcie wpisał się na listę strzelców, a jego dwa trafienia dały drużynie zwycięstwo. Po końcowym gwizdku nie ukrywał, że był to ważny moment nie tylko dla niego, ale i dla całego zespołu.
Trudny początek i szybka odpowiedź
Pierwsze występy Lewandowskiego w Stanach Zjednoczonych nie przyniosły powodów do zadowolenia. Chicago Fire zanotowało dwa mecze bez wygranej, a polski napastnik nie zdobył w nich bramki. To wywołało rozczarowanie wśród kibiców i komentatorów z Polski.
Zupełnie inaczej patrzono na tę sytuację w USA. Jak wynika z relacji Sport.pl, tamtejsi eksperci oceniali początek Polaka spokojniej, wskazując, że potrzebuje czasu na aklimatyzację i odzyskanie pełnej meczowej rytmiki. W ich opinii poprawa była tylko kwestią czasu.
Pierwszy mecz przed kibicami w Chicago
Niedzielne spotkanie miało dla Lewandowskiego dodatkowy wymiar. Był to jego pierwszy występ przed własną publicznością w Chicago. Wcześniej taka okazja miała nadejść przy okazji meczu z Vancouver Whitecaps, jednak tamto spotkanie zostało odwołane z powodu dymu, który pogorszył jakość powietrza w mieście.
Tym razem wszystko potoczyło się już po myśli gospodarzy. Lewandowski przywitał się z kibicami w najlepszy możliwy sposób, zdobywając dwie bramki i przesądzając o wygranej Chicago Fire 2:1.
Lewandowski: to był bardzo ważny dzień
Po meczu Polak podkreślał przede wszystkim znaczenie zwycięstwa dla drużyny. W rozmowie z Apple TV zaznaczył, że był to bardzo ważny dzień, bo zespół potrzebował wygranej po dwóch wcześniejszych spotkaniach bez zwycięstwa.
„Dla mnie był to bardzo ważny dzień. Nie tylko dla mnie, dla całego zespołu, żeby wygrać mecz po dwóch spotkaniach, których nie wygraliśmy. Dziś to było ważne, żebyśmy zyskali trochę pewności siebie przed kolejnym meczem”
Kapitan reprezentacji Polski ocenił też przebieg spotkania. Zwrócił uwagę, że poza pierwszym fragmentem meczu jego drużyna miała kontrolę i konsekwentnie dążyła do zdobycia bramki. Jednocześnie zaznaczył, że zespół nadal ma nad czym pracować, choć sam sposób gry ocenił pozytywnie.
Lepsze nastroje przed kolejnym wyzwaniem
Wygrana pozwala Chicago Fire z większym spokojem myśleć o następnym występie. Zespół Gregga Berhaltera zagra teraz z meksykańską Necaxą w Leagues Cup. Dla Lewandowskiego może to być kolejna okazja, by potwierdzić, że pierwszy skuteczny występ w USA był początkiem wejścia na właściwe obroty.
- Lewandowski zdobył dwie pierwsze bramki w USA.
- Chicago Fire wygrało 2:1.
- Był to pierwszy mecz Polaka przed kibicami w Chicago.
- Kolejnym rywalem zespołu będzie Necaxa w Leagues Cup.
Po niełatwym starcie ten występ może okazać się ważnym punktem zwrotnym. Nie tylko dlatego, że Lewandowski otworzył konto bramkowe, ale również dlatego, że Chicago Fire wreszcie dostało impuls, którego wyraźnie potrzebowało.
Nasze typy na dziś
Wyłapane przez model PredictStats — realne kursy i przewaga (value).
Jamaica W — Mexico W
Both Teams to Score: Under 0
kurs1.76value+37.3%Arsenal Česká Lípa — Slavia Praha II
Goals Over/Under: Over 2.5 Goals
kurs1.68value+34.4%Liverpool — Leeds
Corners Over/Under: Over 8.5 Corners
kurs1.85value+32.7%