Polska rozbiła Chorwację i sięgnęła po brąz MŚ w socca
Polacy odpowiedzieli na półfinałowy zawód w najlepszy możliwy sposób. W starciu z Chorwacją o brąz mistrzostw świata w socca pokazali dużą jakość i pełną kontrolę po przerwie.

Reprezentacja Polski w socca zakończyła mistrzostwa świata z brązowym medalem. Po bolesnej porażce w półfinale z Niemcami Biało-Czerwoni stanęli przed szansą na mocne zamknięcie turnieju i w meczu o trzecie miejsce z Chorwacją zrobili to w imponującym stylu. Zwycięstwo 6:0 nie pozostawiło żadnych wątpliwości, która drużyna była tego dnia lepsza.
Polacy wrócili po półfinałowym ciosie
Do turnieju Polacy przystępowali jako obrońcy tytułu w sześcioosobowej odmianie piłki nożnej. Ich droga do kolejnego finału zatrzymała się dopiero w półfinale, gdzie po dramatycznym spotkaniu przegrali 2:3 z Niemcami. To oznaczało, że zamiast walki o złoto zespół prowadzony przez Klaudiusza Hirscha musiał skupić się na starciu o brąz z Chorwacją.
Początek meczu nie był idealny. Po obu stronach pojawiały się niedokładności, a Polacy przez moment mieli też trochę szczęścia. Chorwaci potrafili stworzyć zagrożenie, ale ważne interwencje notował Krystian Stanecki, a w jednej z sytuacji rywale nie wykorzystali znakomitej okazji pod pustą bramką.
Kapitan otworzył wynik, przewaga rosła
Z czasem Polacy zaczęli lepiej kontrolować przebieg spotkania. Przełom przyszedł po akcji, w której Krzysztof Elsner posłał górne podanie do Krystiana Nowakowskiego, a ten zgrał piłkę w pole karne. Bartłomiej Dębicki błyskawicznie wykorzystał błąd rywala i dał Polsce prowadzenie.
To nie był koniec dobrych wiadomości przed przerwą. Po żółtej kartce dla jednego z Chorwatów Biało-Czerwoni grali w przewadze i potrafili to wykorzystać. Norbert Jaszczak świetnie obsłużył Elsnera, a ten z bliska podwyższył wynik. Polska schodziła na przerwę z solidną zaliczką, a dodatkowo mogła liczyć na pewnego między słupkami Staneckiego.
Popis po przerwie i wielki mecz Jaszczaka
Druga połowa rozpoczęła się dla Polski znakomicie. Jaszczak dostał podanie od bramkarza pod własnym polem karnym, przebiegł z piłką całe boisko i efektownie wpisał się na listę strzelców. To był moment, który wyraźnie podciął skrzydła Chorwatom.
Rywal próbował jeszcze odpowiadać, grał odważnie i wysoko ustawiał bramkarza, ale jednocześnie coraz częściej się odsłaniał i popełniał błędy. Polacy umiejętnie to wykorzystywali. Jaszczak był jedną z centralnych postaci ofensywy, napędzał akcje i regularnie sprawiał problemy defensywie przeciwnika.
W końcówce przewaga Biało-Czerwonych stała się wręcz miażdżąca. Jaszczak ponownie trafił do siatki po przejęciu piłki i minięciu bramkarza, a niedługo później Nowakowski wykorzystał kolejne nieporozumienie Chorwatów. Polska nie tylko punktowała rywala, ale też zachowała koncentrację w obronie, dzięki czemu utrzymała czyste konto.
Brąz na zakończenie turnieju
Ostatecznie Polacy wygrali 6:0 i sięgnęli po brązowy medal mistrzostw świata. To ważna odpowiedź drużyny po nieudanym półfinale i dowód, że mimo utraty szans na obronę tytułu zespół potrafił zachować sportową jakość oraz mentalną odporność.
Na szczególne wyróżnienie zasłużyli tego dnia Jaszczak i Stanecki, ale siłą Polski była przede wszystkim zespołowość. W meczu o trzecie miejsce Biało-Czerwoni pokazali skuteczność, organizację i dużą pewność siebie. Taki finisz sprawił, że końcowy obraz ich występu w Essen pozostaje bardzo solidny.
Nasze typy na dziś
Wyłapane przez model PredictStats — realne kursy i przewaga (value).
Al Ain — Al-Wasl FC
Corners Over/Under: Over 9.5 Corners
kurs1.76value+36.9%Estrela — SC Braga
Cards Over/Under: Over 3.5 Cards
kurs1.51value+34.2%Manchester United — Sabah FA
Goals Over/Under: Under 4.5 Goals
kurs1.65value+28.7%