Rodri wybrał Barcelonę. Mourinho skomentował ruch Realu
Rodri został piłkarzem FC Barcelony i zakończył jedną z najgłośniejszych sag letniego okienka. Jose Mourinho ujawnił, dlaczego Real Madryt nie dopiął tego ruchu.

Rodri został nowym piłkarzem FC Barcelony i tym samym zamknął jeden z najgłośniejszych tematów letniego okienka transferowego. Hiszpański pomocnik, kapitan reprezentacji mistrzów świata i najlepszy piłkarz tegorocznego mundialu, związał się z katalońskim klubem czteroletnią umową. Choć jeszcze niedawno wydawało się, że jego przyszłość może być związana z Realem Madryt, ostatecznie to Barcelona dopięła transfer.
Rodri oficjalnie w FC Barcelonie
Nowy zawodnik Dumy Katalonii nie ukrywał zadowolenia po podpisaniu kontraktu. W swoim pierwszym przekazie do kibiców podkreślił, że gra dla Barcelony była jego marzeniem. Zadeklarował też pełne zaangażowanie i walkę o wszystkie możliwe trofea razem z nowym zespołem.
Transfer Rodriego kończy długą i szeroko komentowaną sagę. Pomocnik odchodzi z Manchesteru City i przenosi się na Camp Nou, mimo że w ostatnich tygodniach wokół jego nazwiska pojawiały się także inne potężne marki. Oprócz Barcelony i Realu Madryt zainteresowanie wykazywało również Paris Saint-Germain.
Real Madryt był blisko, ale zabrakło przekonania
Jeszcze pod koniec lipca wiele wskazywało na to, że Rodri może trafić do Realu Madryt. Do sprawy odniósł się nowy trener Królewskich, Jose Mourinho. Portugalczyk przyznał, że w ostatnich tygodniach kilkukrotnie rozmawiał z zawodnikiem, a klub przedstawił mu bardzo dobrą ofertę.
Mourinho zaznaczył również, że relacje między Realem Madryt a Manchesterem City są bardzo dobre, co teoretycznie mogło ułatwić przeprowadzenie operacji. Ostatecznie kluczowe okazały się jednak wątpliwości samego piłkarza. Według szkoleniowca to właśnie brak pełnego przekonania ze strony Rodriego sprawił, że również w Madrycie zaczęto inaczej patrzeć na ten ruch.
Mourinho jasno o powodach rezygnacji
Trener Realu nie podważa klasy hiszpańskiego pomocnika. Wręcz przeciwnie, określił go jako znakomitego zawodnika. Jednocześnie podkreślił, że w klubie tej skali nie ma miejsca na piłkarzy, którzy wahają się przy podjęciu decyzji o dołączeniu do zespołu.
To właśnie ten argument miał przesądzić o rezygnacji z finalizacji transferu. Mourinho zaznaczył przy tym, że Rodri zachował się właściwie i życzy mu powodzenia w nowym klubie. Wypowiedź Portugalczyka można odczytywać jako próbę zamknięcia tematu, który przez długi czas budził duże emocje po obu stronach hiszpańskiej piłki.
Czy Real jeszcze ruszy na rynek?
Brak transferu Rodriego nie musi oznaczać, że Real Madryt będzie szukał natychmiastowego zastępstwa. Mourinho dał do zrozumienia, że jest zadowolony z obecnej kadry i dobrze ocenia atmosferę panującą w szatni. Zwrócił uwagę na dużą wolę zwycięstwa oraz rozsądek zawodników.
Szkoleniowiec nie wykluczył definitywnie kolejnych ruchów, ale jednocześnie przyznał, że na ten moment traktuje kadrę jako zamkniętą. To ważny sygnał, zwłaszcza że latem do Realu dołączyli już m.in. Yan Diomande, Marc Cucurella, Denzel Dumfries i Bernardo Silva.
W praktyce oznacza to, że nieudana próba sprowadzenia Rodriego nie musi uruchomić nerwowych działań na rynku. W Madrycie panuje przekonanie, że obecny zespół ma odpowiedni potencjał, by walczyć o najważniejsze cele w nadchodzącym sezonie.
Nasze typy na dziś
Wyłapane przez model PredictStats — realne kursy i przewaga (value).
Moreirense U23 — Famalicão U23
Goals Over/Under: Over 2.5 Goals
kurs1.64value+37.8%NEC Nijmegen — Bodo/Glimt
Cards Over/Under: Under 4.5 Cards
kurs1.87value+37.5%Franke — Ljungskile SK
Both Teams to Score: Under 0
kurs1.87value+34.6%