Xabi Alonso tonuje spekulacje po wygranej Chelsea w sparingu
Xabi Alonso nie chciał potwierdzać transferowych pogłosek po swoim debiucie na ławce Chelsea. Nowy trener podkreślił za to, że zespół potrzebuje właściwego balansu.

Xabi Alonso rozpoczął pracę w Chelsea od efektownego zwycięstwa w meczu towarzyskim z Western Sydney Wanderers, ale po końcowym gwizdku więcej niż o samym wyniku mówiło się o rynku transferowym. Nowy szkoleniowiec londyńskiego klubu nie potwierdził doniesień łączących z Chelsea Danny’ego Welbecka i Jordana Hendersona, zaznaczając jednocześnie, że jego celem jest zbudowanie kadry z odpowiednim balansem.
Alonso nie potwierdza nazwisk
Po swoim pierwszym spotkaniu w roli menedżera Chelsea Alonso został zapytany o zawodników, których media zaczęły łączyć z klubem. Chodzi o doświadczonych graczy Premier League: Danny’ego Welbecka z Brighton oraz Jordana Hendersona z Brentford. Według informacji przytoczonych w źródle Chelsea prowadzi rozmowy w sprawie zaskakującego ruchu po Welbecka, a Henderson również znajduje się w kręgu zainteresowań.
Hiszpan nie chciał jednak wdawać się w komentowanie konkretnych nazwisk. Zamiast tego zwrócił uwagę, że do końca okna transferowego pojawi się jeszcze wiele spekulacji. Jednocześnie dał do zrozumienia, że przy budowie zespołu zależy mu nie tylko na talencie, ale też na właściwych proporcjach pod względem jakości i obsady poszczególnych pozycji.
Zmiana akcentów w polityce kadrowej
Same doniesienia o Welbecku i Hendersonie wpisują się w szerszy obraz możliwej korekty strategii transferowej Chelsea. Jak wynika z materiału, klub pod wodzą Alonso ma szukać większej liczby doświadczonych piłkarzy, zamiast koncentrować się wyłącznie na młodych zawodnikach wiązanych długimi kontraktami.
To istotny sygnał, bo pierwszy mecz nowego trenera pokazał, że młodzież nadal będzie odgrywać ważną rolę. Chelsea rozpoczęła spotkanie bardzo młodym składem, a najbardziej ogranymi zawodnikami w wyjściowej jedenastce byli Liam Delap i Tosin Adarabioyo. Alonso długo czekał z wprowadzeniem największych nazwisk, sięgając po nie dopiero w drugiej części meczu.
João Pedro błysnął po wejściu z ławki
Najmocniejszy akcent po zmianach postawił João Pedro. Brazylijczyk, który nie znalazł się w kadrze Carlo Ancelottiego na mundial, wszedł z ławki i bardzo szybko odmienił przebieg spotkania. Napastnik skompletował hat-tricka w zaledwie dziewięć minut, przejmując kontrolę nad wydarzeniami na boisku.
Alonso po meczu podkreślał, że widzi u swojego zawodnika dużą determinację przed nowym sezonem. To o tyle ważne, że João Pedro ma za sobą bardzo udany pierwszy rok w Chelsea, w którym zdobył 20 bramek po transferze z Brighton.
W ofensywie pokazał się też Jamie Gittens, który wykorzystał jedno z podań João Pedro i wpisał się na listę strzelców po wejściu rezerwowych. To właśnie reakcja ławki rezerwowych była jednym z najbardziej pozytywnych sygnałów dla nowego szkoleniowca.
Młodzież dała sygnał, defensywa ma nad czym pracować
W pierwszej części spotkania obiecująco zaprezentowało się kilku młodych graczy. Na szczególne wyróżnienie zasłużył 17-letni Dastan Satpayev, który otworzył wynik po podaniu Ryana Kavumy-McQueena. Kazachski napastnik przebywa z zespołem w trakcie okresu przygotowawczego jako testowany zawodnik i już na tym etapie zaznaczył swoją obecność.
Z dobrej strony w grze do przodu pokazał się również Landon Emenalo. Jednocześnie sparing obnażył problemy Chelsea w obronie. Linia defensywna miała spore kłopoty szczególnie w pierwszej połowie, a gospodarze potrafili wykorzystywać dośrodkowania i błędy rywali. W materiale zwrócono uwagę, że sporo pracy może czekać także przy stałych fragmentach gry.
- Dastan Satpayev zdobył bramkę po podaniu Ryana Kavumy-McQueena
- João Pedro ustrzelił hat-tricka po wejściu z ławki
- Jamie Gittens dołożył trafienie po akcji Brazylijczyka
- Chelsea rozpoczęła mecz bardzo młodym składem
Początek nowego etapu
Debiut Alonso przyniósł sporo materiału do analizy. Z jednej strony Chelsea pokazała jakość w ataku i potencjał młodych zawodników, z drugiej nie brakowało chaosu w defensywie. Równie ciekawie zapowiada się najbliższy okres poza boiskiem, bo wypowiedzi trenera sugerują, że londyńczycy będą szukać bardziej kompletnej i zrównoważonej kadry.
Na razie Alonso unika potwierdzania konkretnych ruchów. Jasno daje jednak do zrozumienia, że w budowie zespołu nie chodzi wyłącznie o głośne nazwiska, lecz o stworzenie drużyny, która będzie miała odpowiednią strukturę i głębię.
Nasze typy na dziś
Wyłapane przez model PredictStats — realne kursy i przewaga (value).
FC Copenhagen — Polessya
Cards Over/Under: Under 4.5 Cards
kurs1.85value+50.7%Grosseto — San Donato Tavarnelle
Goals Over/Under: Under 2.5 Goals
kurs1.75value+33.0%Bradford — Preston
Corners Over/Under: Over 8.5 Corners
kurs1.83value+31.9%