Kluczevia grzmi po Pucharze Polski. Mocne zarzuty do sędziego
Kluczevia Stargard po porażce z Pogonią Siedlce nie kryła oburzenia. Klub zarzucił arbitrom wypaczenie wyniku i opisał kontrowersje z końcówki spotkania.

Po meczu pierwszej rundy Pucharu Polski między Kluczevią Stargard a Pogonią Siedlce najwięcej mówi się nie o samym awansie gości, lecz o wydarzeniach wokół pracy sędziów. Klub ze Stargardu dzień po spotkaniu opublikował obszerne oświadczenie, w którym w bardzo ostrych słowach ocenił decyzje arbitra Dorianа Skwary i zachowanie jego asystentów.
Emocje do samego końca i kontrowersyjny finał
Sam mecz był bardzo zacięty. Kluczevia, występująca na co dzień w trzeciej lidze, długo stawiała opór pierwszoligowej Pogoni Siedlce. Gospodarze objęli prowadzenie jeszcze przed przerwą po rzucie karnym, później stracili przewagę, a mimo czerwonej kartki dla Marcina Gawrona zdołali ponownie wyjść na prowadzenie. Ostatecznie Pogoń doprowadziła do dogrywki, a rozstrzygnięcie zapadło w samej końcówce dodatkowego czasu gry.
Właśnie ta końcówka stała się głównym punktem zapalnym. Zdaniem Kluczevii decydująca bramka dla zespołu z Siedlec nie powinna zostać uznana. Klub przekazał, że w polu karnym faulowany miał być bramkarz Przemysław Matłoka. W oświadczeniu podkreślono, że gol padł po kontakcie, który gospodarze uznają za nieprzepisowy.
Klub nie gryzł się w język
W komunikacie opublikowanym po spotkaniu działacze Kluczevii użyli bardzo mocnych słów. Ich zdaniem wynik został wypaczony przez błędy sędziego głównego. Klub zaznaczył, że nie może przejść obojętnie obok tego, co wydarzyło się podczas pucharowej rywalizacji z Pogonią Siedlce, wskazując na szacunek wobec kibiców, sponsorów, piłkarzy i sztabu.
Najdalej idące zarzuty dotyczyły dwóch sytuacji boiskowych. Pierwsza to wspomniana akcja z końcówki dogrywki, po której padła bramka dająca awans Pogoni. Druga odnosiła się do czerwonej kartki dla Marcina Gawrona. Według Kluczevii zawodnik został ukarany niesłusznie, a sam faul, za który pokazano mu drugą żółtą kartkę, miał nie być widoczny nawet na powtórkach.
- Kluczevia przegrała z Pogonią Siedlce po dogrywce w pierwszej rundzie Pucharu Polski.
- Klub ze Stargardu zakwestionował decyzję przy decydującej bramce.
- Zastrzeżenia dotyczyły też czerwonej kartki dla Marcina Gawrona.
- W oświadczeniu pojawił się również zarzut wobec jednego z sędziów liniowych.
Zarzuty także wobec asystentów
Na krytyce decyzji boiskowych się nie skończyło. Kluczevia opisała również sytuację z udziałem sędziów liniowych, która miała dotyczyć sposobu zwracania się do dzieci podających piłki. Według klubu padły słowa, które uznano za skandaliczne i całkowicie niedopuszczalne.
To sprawiło, że komunikat gospodarzy wybrzmiał nie tylko jako protest przeciwko konkretnym decyzjom, ale też jako szersza reakcja na standard prowadzenia zawodów. W realiach meczu pucharowego, w którym niżej notowany zespół był blisko sprawienia niespodzianki, takie oskarżenia musiały wywołać duży oddźwięk.
Co dalej dla obu drużyn?
Dla Kluczevii odpadnięcie z Pucharu Polski oznacza, że zespół może skupić się już wyłącznie na lidze. Drużyna ze Stargardu zajmuje obecnie czwarte miejsce w grupie 2 trzeciej ligi. Pogoń Siedlce, poza grą w kolejnej fazie krajowego pucharu, rywalizuje natomiast na zapleczu Ekstraklasy i plasuje się w środku tabeli pierwszej ligi.
Niezależnie od sportowego rozstrzygnięcia, to właśnie wydarzenia wokół pracy arbitrów zdominowały dyskusję po tym spotkaniu. Oświadczenie Kluczevii pokazuje, jak duże emocje wywołał ten mecz i jak poważnie w Stargardzie potraktowano decyzje, które zdaniem klubu miały wpływ na losy awansu.
Nasze typy na dziś
Wyłapane przez model PredictStats — realne kursy i przewaga (value).
Vålerenga W — Radomlje W
Goals Over/Under: Under 4.5 Goals
kurs1.90value+53.5%FC Botosani — Corvinul Hunedoara
Cards Over/Under: Over 3.5 Cards
kurs1.70value+49.6%Gualberto Villarroel SJ — Bolívar
Corners Over/Under: Under 9.5 Corners
kurs1.80value+38.0%