Sensacje29 lipca 20263 min czytaniaWersja Angielski

UEFA pod presją. Spór z FIFA wchodzi w decydującą fazę

Europejska piłka zaostrza kurs wobec FIFA, ale same oświadczenia mogą już nie wystarczyć. Plan sprzedaży udziałów w mundialu wywołał poważne poruszenie.

UEFA pod presją. Spór z FIFA wchodzi w decydującą fazę

Europejska piłka coraz mocniej zaznacza sprzeciw wobec działań FIFA, ale według komentatorów nadchodzi moment, w którym same ostre komunikaty przestaną wystarczać. Najnowszym punktem zapalnym stał się plan sprzedaży części praw do mistrzostw świata prywatnym inwestorom, forsowany przez administrację Gianniego Infantino. W opinii krytyków to sprawa, która może wykraczać daleko poza bieżący spór polityczny i dotknąć samego modelu zarządzania futbolem.

Plan FIFA wywołał poruszenie w europejskim futbolu

Według materiału źródłowego pomysł ogłoszony krótko po zakończeniu mundialu wywołał w środowisku piłkarskim falę niepokoju. Chodzi o koncepcję, w ramach której prywatni inwestorzy mogliby uzyskać wpływ na najważniejszy turniej FIFA. To właśnie ten element budzi największe obawy w UEFA i części federacji krajowych.

Europejska centrala zareagowała szybko i w mocnych słowach. Uznała, że taki ruch przekracza granicę, której instytucje zarządzające piłką nożną nie powinny naruszać. Problem polega jednak na tym, że podobnie stanowcze deklaracje padały już wcześniej przy innych sporach z FIFA. Dlatego coraz częściej pojawia się pytanie, czy za słowami pójdą realne działania.

UEFA mówi twardo, ale potrzebne byłyby konkretne kroki

Autor źródłowego tekstu zwraca uwagę, że europejski futbol w ostatnich miesiącach wyraźnie chętniej wchodzi w otwarty konflikt z FIFA. Twarda retoryka ma jednak swoje granice, zwłaszcza jeśli po kolejnych komunikatach nie następują decyzje o większym ciężarze politycznym.

W tym kontekście przywoływany jest przykład z przeszłości, gdy UEFA mogła przypisać sobie dużą rolę w zablokowaniu projektu Superligi. Tym razem stawka ma być jeszcze większa, bo nie chodzi o rozgrywki klubowe w Europie, lecz o przyszłość mundialu i globalny układ sił w futbolu.

Kluczowe znaczenie miałaby wspólna postawa największych europejskich federacji, najlepiej wsparta przez rządy poszczególnych państw. Taki blok mógłby znacząco utrudnić realizację planu FIFA. Bez tego Infantino może liczyć na poparcie zdecydowanej większości federacji spoza Europy, które pozostają lojalne wobec jego administracji.

Poparcie dla Infantino komplikuje sytuację

Jednym z najważniejszych wątków jest skala politycznego wsparcia dla obecnego szefa FIFA. Z materiału wynika, że ponad 200 federacji spośród 211 miało już poprzeć jego kandydaturę w kontekście przyszłorocznej reelekcji. To pokazuje, jak trudne może być zbudowanie skutecznego frontu sprzeciwu.

Wśród federacji, które nie spieszą się z takim poparciem, mają dominować podmioty z Europy. Jako najbardziej wyrazisty przykład wskazano Niemcy. Z drugiej strony Angielska Federacja Piłkarska miała wcześniej szybko udzielić swojego poparcia Infantino, mimo że dziś dołącza do krytyki planu dotyczącego mundialu.

W tekście pojawia się też przykład Finlandii. Jej federacja miała sygnalizować, że nie chce wyróżniać się odmową poparcia dla szefa FIFA. To dobrze pokazuje szerszy problem: nawet związki, które prywatnie mają poważne zastrzeżenia do działań światowej centrali, nie zawsze są gotowe otwarcie wejść z nią w konflikt.

Czy możliwy jest najostrzejszy scenariusz?

W debacie przewija się również temat bojkotu przyszłych mistrzostw świata, ale taki wariant jest przedstawiany jako wyjątkowo skomplikowany. Statuty FIFA mają zobowiązywać federacje członkowskie do udziału w jej rozgrywkach, co oznaczałoby ryzyko dotkliwych sankcji.

Dlatego jako najbardziej radykalna, ale potencjalnie skuteczna forma nacisku wskazywana jest groźba opuszczenia struktur FIFA i budowy nowego modelu zarządzania światowym futbolem. To scenariusz skrajny, lecz sam fakt, że pojawia się w poważnej dyskusji, pokazuje skalę napięcia.

Na razie najważniejsze pytanie brzmi, czy UEFA i największe europejskie federacje zdecydują się wyjść poza retorykę. Jeśli nie, FIFA może bez większych przeszkód przepchnąć projekt, który zdaniem krytyków zmieni sposób funkcjonowania najcenniejszego produktu w światowej piłce.

uefafifagianni infantinomistrzostwa świataanglianiemcyfinlandiaworld cup

Nasze typy na dziś

Wyłapane przez model PredictStats — realne kursy i przewaga (value).

Zobacz wszystkie typyNajbliższy mecz: England: EnglandSpain