Top Ligi17 września 20263 min czytaniaWersja Angielski

Carlos Espí daje Realowi Madryt nadzieję w wyścigu z Barceloną

Real Madryt był o krok od bolesnej wpadki, ale ponownie uratował go Carlos Espí. Napastnik coraz wyraźniej wyrasta na cichą broń José Mourinho.

Carlos Espí daje Realowi Madryt nadzieję w wyścigu z Barceloną

Real Madryt nie mógł sobie pozwolić na kolejne potknięcie w momencie, gdy Barcelona imponuje ofensywnym rozmachem w La Lidze. Właśnie dlatego tak duże znaczenie miał występ Carlosa Espí, który po wejściu z ławki jeszcze raz odmienił losy spotkania i dał drużynie José Mourinho coś więcej niż tylko ulgę. Dał jej realną nadzieję, że w wyścigu o tytuł wciąż wszystko pozostaje otwarte.

Real wypuścił przewagę, ale uniknął katastrofy

Wtorkowy mecz z Elche długo układał się po myśli madrytczyków. Real szybko zbudował przewagę i wydawało się, że kontroluje wydarzenia na boisku. Zespół Mourinho nie wykorzystał jednak momentu, w którym mógł definitywnie zamknąć spotkanie. Z czasem tempo spadło, koncentracja również, a Elche zaczęło coraz śmielej wierzyć, że może wrócić do gry.

Gospodarze doprowadzili do wyrównania po bardzo dobrej drugiej połowie. W pewnym momencie to oni mieli więcej energii, więcej wiary i coraz większy wpływ na przebieg meczu. Real tracił kontrolę, a na ławce i przy linii bocznej rosło napięcie. To był jeden z tych momentów, w których drużyna walcząca o najwyższe cele nie może się rozsypać.

Mourinho sięgnął po swoją cichą broń

Właśnie wtedy do akcji wkroczył Espí. Mourinho wezwał napastnika do siebie i przekazał mu krótką instrukcję, podobno nawet zapisaną na kartce. Chwilę później 21-latek pojawił się na murawie i błyskawicznie zaznaczył swoją obecność.

Akcja, po której padł decydujący gol, była symbolem jakości największych gwiazd i instynktu klasycznego środkowego napastnika. Jude Bellingham napędził atak, Kylian Mbappé dograł, a Espí wykończył całość. Rezerwowi i członkowie sztabu wybiegli wzdłuż linii bocznej, a sam zawodnik celebrował trafienie z ogromną energią. To nie był jego pierwszy taki moment w tym sezonie i właśnie dlatego wokół jego nazwiska robi się coraz głośniej.

Kim jest Carlos Espí?

Jeszcze niedawno pozostawał postacią szerzej nieznaną. Urodzony w Tavernes napastnik przeszedł jednak drogę, która coraz mocniej przyciąga uwagę. W poprzednim sezonie miał ogromny wpływ na utrzymanie Levante, zdobywając 11 bramek w 25 meczach. To właśnie wtedy zaczął budować opinię zawodnika, który potrafi ratować zespoły w najtrudniejszych chwilach.

Real Madryt sięgnął po niego po wpłaceniu klauzuli wykupu, choć nawet wtedy nie był jeszcze nazwiskiem z pierwszych stron gazet. Teraz sytuacja się zmienia. Po golu przeciwko Espanyolowi jego profil w Wikipedii był najczęściej czytanym w kraju, a w klubie zyskał już charakterystyczny przydomek. Koledzy mówią o nim „Joselu Junior”, co dobrze oddaje jego profil: to silny, klasyczny numer dziewięć, gotowy do walki z obrońcami i przydatny w polu karnym.

Co ciekawe, w jego historii jest też mniej oczywisty wątek. Espí jest wykształconym oboistą, co tylko dodaje kolorytu piłkarzowi, który coraz śmielej przebija się do świadomości kibiców.

Liczby i rola, której nie da się ignorować

Na dziś jego dorobek w Realu może nie wygląda jeszcze spektakularnie w ujęciu bezwzględnym, ale wskaźniki robią wrażenie. Espí zdobył już dwa gole w zaledwie 42 minuty gry, a jego trafienia przyniosły drużynie cztery punkty. Według źródła nikt w klubie nie ma lepszego przelicznika.

  • 21 lat
  • dwa gole w 42 minuty
  • cztery punkty dla Realu Madryt
  • 11 goli w 25 meczach dla Levante w poprzednim sezonie

To wszystko sprawia, że Mourinho może patrzeć na niego nie jak na ciekawostkę, ale jak na realne narzędzie do rozstrzygania trudnych spotkań. W sezonie, w którym Barcelona narzuca wysokie tempo, takie postacie mogą okazać się bezcenne. Real Madryt nie zagrał meczu idealnego, ale dzięki Espí uniknął wpadki, która mogłaby kosztować znacznie więcej niż tylko dwa punkty.

A to być może najważniejszy wniosek po tym wieczorze: Carlos Espí nie jest już tylko niespodzianką. Coraz bardziej wygląda na zawodnika, który może mieć znaczenie w walce o mistrzostwo Hiszpanii.

carlos espíreal madrytjosé mourinhobarcelonala ligaelchejude bellinghamkylian mbappé

Nasze typy na dziś

Wyłapane przez model PredictStats — realne kursy i przewaga (value).

Zobacz wszystkie typyNajbliższy mecz: Real Madrid: Atletico MadridReal Madrid