Top Ligi24 sierpnia 20263 min czytaniaWersja Angielski

Chelsea zaczęła od gola z Fulham w debiucie Alonso i Arbeloi

Chelsea błyskawicznie zaznaczyła swoją obecność w starciu z Fulham. To mecz, który otwiera erę Xabiego Alonso w Chelsea i Álvaro Arbeloi w zespole z Craven Cottage.

Chelsea zaczęła od gola z Fulham w debiucie Alonso i Arbeloi

Chelsea weszła w mecz z Fulham w najlepszy możliwy sposób. Zespół Xabiego Alonso zdobył bramkę już po kilkudziesięciu sekundach, a na listę strzelców wpisał się João Pedro, nowy numer dziewięć w drużynie gości. Spotkanie od początku miało wyjątkowy ciężar gatunkowy, bo oznacza początek nowych rozdziałów dla obu klubów i ich szkoleniowców.

Błyskawiczny cios Chelsea

Już na samym początku Chelsea wykorzystała swoją pierwszą naprawdę groźną akcję. Po wyprowadzeniu piłki z defensywy Fulham futbolówka wróciła w okolice środkowej strefy, a Cole Palmer zagrał prostopadłe podanie z pierwszej piłki do João Pedro. Napastnik zachował spokój w sytuacji sam na sam i skutecznie pokonał Bernda Leno.

To był wymarzony start dla londyńczyków, którzy rozpoczynają sezon z dużymi oczekiwaniami. Chwilę później Chelsea znów zagroziła gospodarzom, gdy Morgan Rogers ruszył na rozchwianą defensywę Fulham i oddał strzał, po którym piłka została zablokowana i wyszła na rzut rożny.

Nowa era na Stamford Bridge

Wokół Chelsea panuje ostrożny optymizm. Po sezonie pełnym problemów, zmian na ławce i braku stabilizacji klub liczy, że zatrudnienie Xabiego Alonso przyniesie wyraźny postęp. Hiszpan wchodzi do Premier League jako trener z dużą renomą i jednocześnie z wyraźną motywacją, by potwierdzić swoją klasę w nowych realiach.

W materiale przedmeczowym podkreślano, że obecna kadra Chelsea wydaje się bardziej kompletna niż ta, którą mieli do dyspozycji poprzedni szkoleniowcy. Szczególną uwagę zwracają Maxence Lacroix i Morgan Rogers, którzy mają wnieść jakość odpowiednio do środka obrony i gry na skrzydle. Istotną rolę mają też odegrać doświadczeni Danny Welbeck i Jordan Henderson, nie tylko na boisku, ale również w szatni.

Ważnym sygnałem dotyczącym kierunku pracy Alonso jest także sprowadzenie Marco Palestry, specjalisty od gry jako wahadłowy. To sugeruje większą elastyczność taktyczną. W okresie przygotowawczym Chelsea korzystała zarówno z ustawienia z czwórką obrońców, jak i z trójką z tyłu.

Fulham po Marco Silvie, Arbeloa na nowym etapie

Po stronie Fulham również doszło do istotnej zmiany. Marco Silva zakończył kilkuletnią pracę w klubie, a jego odejście nie było wielkim zaskoczeniem. Portugalczyk odbudował pozycję Fulham w Premier League i sprawił, że zespół częściej patrzył w górę tabeli niż z niepokojem za siebie. Jednocześnie nie ukrywał ambicji związanych z pracą w europejskich pucharach i rozczarowania tym, że nie dostał mocniejszego wsparcia kadrowego.

Jego następcą został Álvaro Arbeloa, czyli szkoleniowiec o zupełnie innym profilu. Były piłkarz Realu Madryt ma mniejsze doświadczenie w seniorskiej piłce, ale wnosi do Fulham silne związki z madryckim środowiskiem. Właśnie w tym kontekście należy patrzeć na transfery Gonzalo Garcíi i Césara Palaciosa, zawodników, z którymi Arbeloa pracował wcześniej na etapach rozwoju w Hiszpanii.

Wokół klubu pojawiły się też skojarzenia z możliwym mocniejszym otwarciem na młodych piłkarzy związanych z Realem. To może oznaczać zmianę modelu budowy zespołu i nową tożsamość sportową Fulham.

Składy i nazwiska, które przyciągały uwagę

Przed pierwszym gwizdkiem sporo mówiło się o letnich wzmocnieniach. W wyjściowych składach znalazło się kilku nowych piłkarzy, którzy od razu mieli dostać ważne role.

  • dla Fulham od początku zagrali Gonzalo Garcia i Cesar Palacios,
  • w Chelsea od pierwszej minuty wystąpili Morgan Rogers i Maxence Lacroix,
  • João Pedro rozpoczął mecz jako nowy numer dziewięć Chelsea.

Fulham wyszło na to spotkanie w ustawieniu 4-2-3-1. W bramce stanął Leno, a przed nim zagrali Castagne, Bassey, Cuenca i Robinson. W środku pola ustawieni zostali Iwobi oraz Berge, a za linię ataku odpowiadali Bobb, King i Palacios. Na szpicy znalazł się Garcia.

Początek meczu pokazał jednak, że to Chelsea szybciej weszła w swoje nowe rozdanie. Gol João Pedro i aktywność Rogersa od razu nadały ton spotkaniu, które od pierwszych minut stało się testem dla dwóch nowych projektów w Premier League.

fulhamchelseapremier leaguexabi alonsoalvaro arbeloajoao pedromorgan rogersmaxence lacroix

Nasze typy na dziś

Wyłapane przez model PredictStats — realne kursy i przewaga (value).

Zobacz wszystkie typy