Top Ligi27 sierpnia 20262 min czytaniaWersja Angielski

Mbappé z hat-trickiem, Real Madryt ograł Real Sociedad

Kylian Mbappé zdobył trzy bramki, a Real Madryt pokonał Real Sociedad. Powrót José Mourinho na Bernabéu przyniósł zwycięstwo, choć kibice wcześniej dali wyraz niezadowoleniu.

Mbappé z hat-trickiem, Real Madryt ograł Real Sociedad

Real Madryt wygrał z Realem Sociedad 4:1 w pierwszym domowym spotkaniu od powrotu José Mourinho na stanowisko trenera. Bohaterem wieczoru na Santiago Bernabéu był Kylian Mbappé, który skompletował hat-tricka i poprowadził zespół do przekonującego zwycięstwa po wyraźnie lepszej drugiej połowie.

Mbappé przesądził o wyniku

Spotkanie zaczęło się dla gospodarzy nerwowo, ale to właśnie Mbappé otworzył wynik jeszcze przed przerwą. Real Sociedad odpowiedział bardzo szybko za sprawą Luki Sucicia, jednak po zmianie stron madrytczycy pokazali znacznie więcej jakości i konkretów w ofensywie.

Francuski napastnik ponownie wyprowadził Real na prowadzenie po godzinie gry. Później przewagę gospodarzy powiększył Vinícius Júnior, a Mbappé domknął swój znakomity występ, kompletując trzy trafienia. To właśnie skuteczność po przerwie okazała się kluczowa dla zespołu Mourinho.

Gwizdy na Bernabéu i reakcja zespołu

Mimo końcowego zwycięstwa, pierwsza część meczu nie mogła zadowolić kibiców Realu. Gospodarze byli ociężali, brakowało im płynności, a w posiadaniu piłki popełniali zbyt wiele błędów. Do tego sprawiali wrażenie podatnych na kontrataki rywala. Nic dziwnego, że jeszcze przed przerwą z trybun dało się usłyszeć gwizdy.

Po meczu Mourinho przyznał, że na Santiago Bernabéu oczekiwania zawsze są ogromne, a taka reakcja publiczności może działać mobilizująco. Portugalczyk podkreślił, że jest zadowolony z odpowiedzi drużyny pod presją oraz z jakości pokazanej po przerwie. Zwrócił też uwagę, że jego zespół mógł zdobyć jeszcze więcej bramek.

Udany powrót Mourinho

Dla Mourinho był to szczególny wieczór, bo prowadził Real Madryt w domowym meczu ligowym po raz pierwszy od ponad 13 lat. Powrót na Bernabéu miał więc duży ciężar symboliczny, a końcowy rezultat sprawił, że można go uznać za udany.

Nie oznacza to jednak, że wszystko w grze madrytczyków funkcjonowało bez zarzutu. Pierwsza połowa pokazała, że zespół wciąż potrzebuje lepszego rytmu i większej kontroli. Z drugiej strony reakcja po przerwie była zdecydowana i bezwzględna, a indywidualna klasa Mbappé zrobiła różnicę.

Real Sociedad miał swoje momenty

Goście nie przyjechali do Madrytu tylko się bronić. W początkowej fazie meczu to oni sprawiali lepsze wrażenie i potrafili zagrozić bramce Thibauta Courtois. Najlepszą okazję stworzyli po przechwycie Takefusy Kubo, który uruchomił Mikela Oyarzabala, ale belgijski bramkarz skutecznie interweniował z bliskiej odległości.

Real Sociedad długo utrzymywał kontakt z rywalem, jednak po przerwie nie był już w stanie zatrzymać rozpędzającego się Realu. Ostatecznie wieczór należał do Mbappé i do Mourinho, który rozpoczął nowy etap pracy w Madrycie od domowego zwycięstwa.

real madrytreal sociedadkylian mbappéjosé mourinhovinícius júniorthibaut courtoisla liga

Nasze typy na dziś

Wyłapane przez model PredictStats — realne kursy i przewaga (value).

Zobacz wszystkie typyNajbliższy mecz: Real Sociedad: Real SociedadEspanyol