Top Ligi16 sierpnia 20262 min czytaniaWersja Angielski

Portugalskie media oceniły Polaków po meczu FC Porto

Jakub Kiwior i Jan Bednarek zebrali pozytywne recenzje po wygranym meczu FC Porto z Rio Ave. Portugalskie dzienniki zwróciły uwagę na ich solidność i rolę w budowaniu akcji.

Portugalskie media oceniły Polaków po meczu FC Porto

FC Porto utrzymało mocne wejście w nowy sezon, pokonując Rio Ave 2:0 w drugiej kolejce ligi portugalskiej. W podstawowym składzie mistrzów kraju znaleźli się dwaj Polacy - Jakub Kiwior i Jan Bednarek. Po spotkaniu obaj doczekali się dobrych ocen w portugalskich mediach, które podkreślały ich wkład zarówno w defensywę, jak i w rozegranie.

Dobry początek sezonu FC Porto

Zespół prowadzony przez Francesco Farioliego ma za sobą udany start rozgrywek. FC Porto rozpoczęło sezon od zdobycia Superpucharu Portugalii po wygranej 1:0 z SCU Torrense. Później przyszło ligowe zwycięstwo 2:0 nad Alverką, a teraz kolejne 2:0 - tym razem z Rio Ave.

W meczu z Rio Ave od pierwszej minuty zagrali Kiwior i Bednarek. Niedostępny był natomiast Oskar Pietuszewski, który nie mógł wystąpić z powodu kontuzji. Porto rozstrzygnęło spotkanie na swoją korzyść po golach Borjy Sainza i Nehuena Pereza. Blisko wpisania się na listę strzelców był także Kiwior, ale jego trafienie nie zostało uznane z powodu spalonego u Deniza Gula.

Bednarek doceniony za spokój i kontrolę

Jan Bednarek został dobrze oceniony przez dziennik „A Bola”, który przyznał mu notę 6 w skali 1-10. W pomeczowej analizie zwrócono uwagę na jego spokojny, ale wartościowy występ. Portugalczycy podkreślali, że polski obrońca dobrze radził sobie w pojedynkach powietrznych i pomagał utrzymać porządek w polu karnym.

To właśnie ten aspekt był szczególnie istotny, bo Rio Ave próbowało stwarzać zagrożenie poprzez bezpośrednią grę i dośrodkowania. Według portugalskich ocen Bednarek pokazał doświadczenie i był ważnym elementem defensywy, która po raz kolejny nie straciła gola.

Równie pozytywnie jego występ ocenił „Record”. Dziennik zaznaczył, że Bednarek wyróżnił się w kierowaniu linią obrony, a jego skuteczność podań pomagała Porto w rozpoczynaniu akcji od tyłu.

Kiwior solidny z tyłu, aktywny z piłką

Taką samą notę od „A Bola” otrzymał Jakub Kiwior. W jego przypadku zaakcentowano przede wszystkim znaczenie w budowaniu akcji i w pierwszej fazie pressingu. Portugalscy dziennikarze zauważyli, że Polak był aktywny także pod bramką rywali i kilkukrotnie szukał swojej szansy na gola.

To znalazło potwierdzenie w przebiegu spotkania, bo Kiwior zdołał nawet umieścić piłkę w siatce, choć ostatecznie bramka nie została uznana. „Record” podkreślił, że wygrał większość pojedynków, w których brał udział, a nieuznane trafienie było jednym z bardziej zauważalnych momentów jego występu.

W defensywie Kiwior również zebrał dobre recenzje. Według portugalskich mediów brał udział w serii interwencji, które nie pozwoliły Rio Ave zamienić dośrodkowań na klarowne okazje. To kolejny sygnał, że duet Polaków dobrze odnalazł się w strukturze zespołu Porto.

Przed Porto liga i Liga Mistrzów

FC Porto ma przed sobą intensywny okres. W tym sezonie zespół będzie rywalizował w fazie ligowej Ligi Mistrzów, a swoich rywali pozna 27 sierpnia podczas losowania. Pierwsze spotkania w tych rozgrywkach zaplanowano na dni 8-10 września.

Zanim jednak Porto rozpocznie grę w Europie, czekają je jeszcze trzy mecze ligowe. Mistrzowie Portugalii zmierzą się z Arouką, Academico de Viseu i Moreirense. Jeśli Kiwior i Bednarek utrzymają obecną formę, ich pozycja w zespole może tylko zyskiwać na znaczeniu.

Źródło:Sport.pl
fc portojakub kiwiorjan bednarekrio aveliga portugalskaliga mistrzówa bolarecord

Nasze typy na dziś

Wyłapane przez model PredictStats — realne kursy i przewaga (value).

Zobacz wszystkie typy