Robert Lewandowski przywitany przez kibiców w Harrison
Robert Lewandowski został gorąco przywitany przez polskich kibiców w Harrison. Napastnik wszedł na boisko w drugiej połowie, bo był oszczędzany na starcie z Monterrey.

Robert Lewandowski już po dwóch dniach od swoich urodzin przekonał się w USA, jak duże emocje wciąż wywołuje wśród polskich kibiców. Na stadionie w Harrison tysiące fanów odśpiewało mu „Sto lat”, tworząc wyjątkową atmosferę wokół występu kapitana reprezentacji Polski.
Wyjątkowe powitanie Lewandowskiego
Sobotni wieczór w Harrison upłynął pod znakiem obecności polskich kibiców, którzy licznie pojawili się na trybunach. To właśnie oni zadbali o szczególny moment dla Roberta Lewandowskiego, śpiewając mu „Sto lat” z okazji urodzin obchodzonych dzień wcześniej.
Zainteresowanie spotkaniem było bardzo duże. Jak wynika z dostępnych informacji, bilety rozeszły się błyskawicznie, a na stadionie pojawiło się kilka tysięcy Polaków. To najlepiej pokazuje, jak silnym magnesem pozostaje występ jednego z najbardziej rozpoznawalnych polskich piłkarzy.
Bez gola, ale z ważnym występem
Lewandowski nie uczcił urodzin trafieniem. Nie pojawił się też na murawie od pierwszej minuty. Na boisko wszedł dopiero w 65. minucie, co było wyraźnym sygnałem, że sztab szkoleniowy podchodzi do jego obciążeń z dużą ostrożnością.
Decyzja o późniejszym wprowadzeniu napastnika nie była przypadkowa. Gregg Berhalter oszczędzał Polaka na wtorkowe starcie z Monterrey w Leagues Cup. To właśnie ten mecz ma być jednym z ważniejszych punktów najbliższego terminarza, dlatego zarządzanie minutami Lewandowskiego stało się istotnym elementem planu.
Polscy kibice stworzyli własny spektakl
Choć tym razem nie było bramki, sam wieczór i tak miał wyjątkowy wymiar. Obecność kilku tysięcy polskich fanów sprawiła, że wydarzenie nabrało szczególnego charakteru. W praktyce to właśnie trybuny stworzyły obrazek, który najmocniej zapadł w pamięć po tym spotkaniu.
- na stadionie w Harrison Lewandowski usłyszał od kibiców „Sto lat”
- piłkarz obchodził urodziny w piątek
- na boisko wszedł w 65. minucie
- Gregg Berhalter oszczędzał go na mecz z Monterrey w Leagues Cup
- bilety na spotkanie rozeszły się błyskawicznie
Wystarczyły dwa dni od urodzin, by Lewandowski w USA znów znalazł się w centrum uwagi polskich kibiców. Tym razem nie z powodu gola, lecz dzięki atmosferze, jaką stworzyli rodacy na trybunach i decyzji sztabu, który już patrzy na kolejne wyzwanie w Leagues Cup.
Nasze typy na dziś
Wyłapane przez model PredictStats — realne kursy i przewaga (value).
Nizhny Novgorod — Ska-khabarovsk
Goals Over/Under: Over 2.5 Goals
kurs1.78value+38.8%Young Africans — JKT Tanzania
Goals Over/Under: Under 3.5 Goals
kurs1.69value+31.8%Bologna — Lazio
Cards Over/Under: Under 5.5 Cards
kurs1.51value+31.6%