Transfery1 września 20263 min czytaniaWersja Angielski

Barcelona wygrała z Rayo, ale temat Álvareza nie znika

Barcelona poradziła sobie z Rayo Vallecano, lecz głównym tematem pozostaje Julián Álvarez. Klub z Katalonii otwarcie pokazuje, że nadal szuka napastnika.

Barcelona wygrała z Rayo, ale temat Álvareza nie znika

Barcelona odniosła przekonujące zwycięstwo nad Rayo Vallecano, ale nawet tak udany wieczór nie odsunął na bok najważniejszego tematu wokół klubu. W centrum uwagi wciąż pozostaje Julián Álvarez, którego Blaugrana widzi jako wymarzone wzmocnienie ataku. Hansi Flick może być zadowolony z ofensywy swojej drużyny i z pozyskania Gabriela Jesusa, jednak sygnały płynące z klubu są jasne: poszukiwania środkowego napastnika nie dobiegły końca.

Barcelona skuteczna na boisku

Mecz z Rayo pokazał, że Barcelona potrafi być groźna nawet bez klasycznego środkowego napastnika. Raphinha, ustawiany doraźnie jako „dziewiątka”, odpowiedział bardzo dobrą grą i wykończeniem akcji. Ważną rolę odegrał też Lamine Yamal, który przypomniał o swoim ogromnym potencjale i dał drużynie jakość w ofensywie. Dobrze wypadł również Anthony Gordon, chwalony za współpracę z partnerami z ataku.

Choć początek spotkania nie był idealny, Barcelona szybko przejęła kontrolę nad wydarzeniami. Po stronie Rayo na listę strzelców wpisał się Sergio Camello, ale później gospodarze narzucili swoje warunki. Jednym z symbolicznych momentów meczu była akcja Raphinhi, który poradził sobie z Pathé Cissem i doprowadził do wyrównania. Później Barcelona nie oddała już prowadzenia.

Flick ma Gabriela Jesusa, ale to nie koniec planów

Latem z Barcelony odeszli Ferran Torres, Robert Lewandowski i Marcus Rashford. W tej sytuacji potrzeba sprowadzenia napastnika wydaje się oczywista. Flick nie ukrywał zadowolenia z obecności Gabriela Jesusa, który trafił do klubu z Arsenalu. Niemiec jasno dał do zrozumienia, że ceni profil nowego zawodnika i widzi w nim istotne wzmocnienie.

Jednocześnie z otoczenia klubu płynie przekaz, że Gabriel Jesus nie zamyka tematu kolejnych ruchów w ataku. Barcelona nadal chce sprowadzić typowego środkowego napastnika, a na szczycie listy życzeń pozostaje Julián Álvarez. To właśnie Argentyńczyk ma być dla katalońskiego klubu celem numer jeden.

Laporta mówi otwarcie, Atlético odpowiada stanowczo

W sprawie Álvareza Barcelona nie działa wyłącznie po cichu. Joan Laporta publicznie przyznał, że klub jest bardzo zainteresowany transferem napastnika Atlético Madryt i chciałby, by oferta została zaakceptowana. Tak otwarte stawianie sprawy tylko podgrzało atmosferę wokół całej operacji.

Atlético nie zamierza jednak ułatwiać rywalowi życia. Klub z Madrytu dał jasno do zrozumienia, że nie chce sprzedawać zawodnika do Barcelony. W przekazie ze strony Atlético wybrzmiało nie tylko stanowisko sportowe, ale też emocjonalne podejście do całej sytuacji. Relacje między klubami dodatkowo obciąża pamięć o wcześniejszych napięciach związanych z transferem Antoine’a Griezmanna.

W tle pozostaje także Arsenal. Według źródła londyński klub próbował przyspieszyć możliwy ruch, a pod koniec okna to właśnie ta droga miała wyglądać na bardziej realną niż przeprowadzka do Barcelony. Atlético miało wręcz podkreślać, że transfer Álvareza do Blaugrany nie jest brany pod uwagę.

Niepewność wokół Álvareza, spokój wokół Yamala

Sam Álvarez znalazł się w trudnym położeniu. Po chłodnym przyjęciu ze strony kibiców Atlético w jednym z ostatnich meczów opuścił część treningów i nie zagrał w kolejnym spotkaniu ligowym. Klub tłumaczył to złym samopoczuciem zawodnika. Później napastnik wrócił jednak do treningów, co nie zakończyło spekulacji dotyczących jego przyszłości.

W Barcelonie równie uważnie śledzono występ Lamine’a Yamala. W ostatnim czasie pojawiały się pytania o jego formę i dyspozycję fizyczną po krótkim urlopie. Flick przekonywał jednak, że młody piłkarz wraca do najwyższego poziomu, a mecz z Rayo był mocnym potwierdzeniem tych słów.

  • Barcelona wygrała z Rayo Vallecano po odwróceniu losów spotkania.
  • Raphinha zagrał jako improwizowany środkowy napastnik i zdobył bramki.
  • Lamine Yamal również wpisał się na listę strzelców.
  • Gabriel Jesus został już sprowadzony do Barcelony z Arsenalu.
  • Julián Álvarez pozostaje głównym celem transferowym Barcelony.
  • Atlético Madryt nie chce sprzedawać napastnika do Barcelony.

Na dziś Barcelona może cieszyć się z wyniku i jakości w ofensywie, ale temat nowego napastnika nadal będzie dominował w dyskusji wokół klubu. Gabriel Jesus już jest, jednak wszystko wskazuje na to, że dla władz Blaugrany prawdziwym marzeniem pozostaje Julián Álvarez.

barcelonarayo vallecanojulián álvarezgabriel jesushansi flickatlético madrytlamine yamaltransfery

Nasze typy na dziś

Wyłapane przez model PredictStats — realne kursy i przewaga (value).

Zobacz wszystkie typyNajbliższy mecz: Atletico Madrid: Athletic ClubAtletico Madrid