Transfery6 września 20263 min czytaniaWersja Angielski

Flick jasno o planach Barcelony. „Potrzebujemy 9”

Barcelona świetnie weszła w sezon, lecz Hansi Flick nadal widzi istotny brak w kadrze. Niemiec otwarcie przyznał, że drużyna potrzebuje klasycznego napastnika.

Flick jasno o planach Barcelony. „Potrzebujemy 9”

FC Barcelona rozpoczęła sezon w znakomitym stylu i błyskawicznie narzuciła wysokie tempo rywalom w La Lidze. Dorobek bramkowy robi wrażenie, ale Hansi Flick nie zamierza na tej podstawie zmieniać oceny kadry. Niemiecki szkoleniowiec po kolejnym ligowym zwycięstwie jasno zaznaczył, że mimo świetnej skuteczności zespół wciąż potrzebuje klasycznej „dziewiątki”.

Barcelona skuteczna, ale temat napastnika nie zniknął

W letnim oknie transferowym kataloński klub długo rozglądał się za następcą Roberta Lewandowskiego. Do ofensywy dołączyli Anthony Gordon, Karim Adeyemi i Gabriel Jesus, jednak tylko ostatni z nich jest nominalnym środkowym napastnikiem. Gordon i Adeyemi to przede wszystkim piłkarze poruszający się szerzej, choć mogą również występować bliżej środka ataku.

Barcelona nie zdołała natomiast sfinalizować transferu Juliana Alvareza. Z informacji przedstawionych w źródle wynika, że Argentyńczyk chciał trafić do Barcelony, a sam Flick również widział go w swoim zespole. Ostatecznie do transakcji nie doszło z powodu stanowiska działaczy Atletico.

Mimo tego brak klasycznego snajpera nie zatrzymał drużyny na starcie rozgrywek. Barcelona zdobyła 17 bramek w czterech meczach i prowadzi w tabeli La Ligi z kompletem punktów. To pokazuje, że zespół potrafi generować sytuacje i skutecznie je wykańczać nawet bez typowej centralnej postaci w ataku.

Raphinha na „9” i mocne wejście w sezon

Flick zdecydował się na rozwiązanie, które na pierwszy rzut oka mogło wydawać się nietypowe. Na pozycji „9” ustawia Raphinhę, a ten ruch przynosi bardzo dobre efekty. Brazylijczyk został liderem klasyfikacji strzelców z sześcioma trafieniami, stając się jedną z twarzy znakomitego początku sezonu w wykonaniu mistrzów Hiszpanii.

Wyniki Barcelony tylko podkreślają skalę ofensywnej siły zespołu. Katalończycy wysoko pokonali Elche i Valencię, strzelili też pięć goli Rayo Vallecano, a do tego zachowali kontrolę w meczu z Athletikiem Bilbao. W ostatnim spotkaniu na listę strzelców wpisali się Lamine Yamal, Fermin Lopez, Pedri oraz Raphinha.

To ważny sygnał dla sztabu szkoleniowego: gole nie są uzależnione od jednego nazwiska. Barcelona rozkłada odpowiedzialność za ofensywę na kilku zawodników, a zagrożenie potrafi przyjść zarówno z boków, jak i z drugiej linii.

Flick nie ma wątpliwości

Mimo świetnych liczb trener Barcelony nie zamierza udawać, że problem został rozwiązany. Po wygranym meczu z Valencią powiedział wprost:

Potrzebujemy „9”, to jasne

Ta wypowiedź dobrze oddaje sposób myślenia Flicka. Niemiec docenia aktualną skuteczność drużyny, ale patrzy szerzej niż tylko na pierwsze tygodnie sezonu. W jego ocenie zespół nadal potrzebuje klasycznego napastnika, który dałby większy komfort w długiej i wymagającej kampanii.

Jednocześnie szkoleniowiec podkreślił, że jakość ofensywna Barcelony już teraz stoi na bardzo wysokim poziomie. Zwrócił uwagę na umiejętność kontrolowania meczów, wykorzystywania wolnych przestrzeni, gry jeden na jednego i skutecznego finalizowania akcji. To właśnie te elementy mają dziś napędzać zespół, nawet jeśli kadra nie jest jeszcze kompletna według jego oczekiwań.

Przed Barceloną kolejne wyzwania

Dobra passa w lidze to dla Barcelony znakomity punkt wyjścia przed następnym etapem sezonu. Wkrótce drużyna rozpocznie rywalizację w Lidze Mistrzów, na której triumf czeka od 2015 roku. Kampanię w sezonie 2026/27 zainauguruje domowym spotkaniem z Feyenoordem Rotterdam.

Na dziś najważniejszy wniosek jest jednak prosty: Barcelona strzela dużo, wygrywa i imponuje rozmachem w ataku, ale wewnątrz klubu temat nowej „dziewiątki” pozostaje aktualny. Flick nie daje się ponieść euforii po świetnym starcie i jasno komunikuje, że nawet przy takiej skuteczności zespół wciąż ma pole do wzmocnień.

Źródło:Sport.pl
barcelonahansi flickrobert lewandowskiraphinhala ligaliga mistrzówjulian alvarezvalencia

Nasze typy na dziś

Wyłapane przez model PredictStats — realne kursy i przewaga (value).

Zobacz wszystkie typyNajbliższy mecz: Barcelona: LevanteBarcelona