Transfery17 sierpnia 20262 min czytaniaWersja Angielski

Manchester City wciąż obserwuje Enzo Fernandeza

Manchester City nie zamyka tematu Enzo Fernandeza. Chelsea nie doczekała się jednak oferty przed wyznaczonym terminem.

Manchester City wciąż obserwuje Enzo Fernandeza

Manchester City nadal bierze pod uwagę transfer Enzo Fernandeza z Chelsea, mimo że nie zdążył złożyć oferty przed terminem wyznaczonym przez londyński klub. Sprawa argentyńskiego pomocnika pozostaje otwarta w końcówce okna transferowego, ale pozycja Chelsea jest jasna: wcześniejsze warunki przestały już obowiązywać.

Manchester City nie rezygnuje z Enzo Fernandeza

Z informacji Sky Sports wynika, że Enzo Fernandez wciąż znajduje się na liście życzeń Manchesteru City. Klub z Etihad ma podjąć decyzję, czy spróbuje doprowadzić ten ruch do końca przed zamknięciem okna transferowego.

Kluczowe jest jednak to, że City nie złożyło oferty przed granicznym terminem ustalonym przez Chelsea. Londyńczycy wyznaczyli moment odcięcia na piątek o godzinie 17:00, ale do tego czasu nie wpłynęła żadna propozycja ze strony mistrzów Anglii.

Chelsea zmieniła warunki gry

Według źródła Chelsea wycenia Fernandeza na 120 milionów funtów. Jednocześnie pomocnik nie może już odejść ze Stamford Bridge na warunkach, które miały zostać uzgodnione z jego przedstawicielami wcześniej. Termin obowiązywania tych ustaleń minął, co oznacza, że ewentualne dalsze rozmowy musiałyby toczyć się już w nowej rzeczywistości negocjacyjnej.

To istotny szczegół, bo choć okno transferowe pozostaje otwarte do 1 września, sytuacja nie jest już tak prosta, jak mogła być jeszcze przed upływem wewnętrznego deadline'u postawionego przez Chelsea.

Napięcie wokół pomocnika Chelsea

W ostatnich dniach wokół Fernandeza znów zrobiło się głośno nie tylko z powodów transferowych. W sparingu z Realem Sociedad zawodnik pojawił się na boisku jako rezerwowy i został wygwizdany przez część kibiców Chelsea.

To kolejny sygnał, że atmosfera wokół Argentyńczyka jest napięta. Pod koniec poprzedniego sezonu pomocnik został zawieszony przez klub na dwa mecze po tym, jak podczas zgrupowania reprezentacji rzucił cień wątpliwości na swoją przyszłość. W tle pojawiały się też doniesienia o zainteresowaniu ze strony Realu Madryt, ale ten kierunek został później wykluczony przez hiszpański klub w oficjalnym komunikacie.

City pracuje też nad innymi opcjami

Manchester City nie skupia się wyłącznie na Fernandezie. Równolegle prowadzi rozmowy z Lille w sprawie Ayyouba Bouaddiego. Angielski klub szuka wzmocnień w środku pola i analizuje różne warianty w kontekście zastępstw dla Rodriego oraz Tijjaniego Reijndersa.

Lille oczekuje za Bouaddiego około 85 milionów funtów, a fakt rozmów między klubami potwierdził w weekend trener Davide Ancelotti. Z kolei Reijnders ma trafić do saudyjskiego Al Qadsiah za około 51 milionów funtów.

W praktyce oznacza to, że końcówka okna może być dla Manchesteru City bardzo intensywna. Enzo Fernandez pozostaje jednym z rozważanych nazwisk, ale po przegapieniu terminu wyznaczonego przez Chelsea ewentualna operacja wydaje się bardziej skomplikowana niż jeszcze kilka dni temu.

Źródło:Sky Sports
enzo fernandezmanchester citychelseasky sportspremier leagueayyoub bouaddilillereal sociedad

Nasze typy na dziś

Wyłapane przez model PredictStats — realne kursy i przewaga (value).

Zobacz wszystkie typyNajbliższy mecz: Manchester City: Manchester CityBournemouth