Top Ligi27 sierpnia 20263 min czytaniaWersja Angielski

Allan Elias w Manchesterze City. Historia późnego rozkwitu

Allan Elias trafił do Manchesteru City z Palmeiras. Za tym ruchem stoi historia późnego rozkwitu, ciężkiej pracy i osobistych tragedii.

Allan Elias w Manchesterze City. Historia późnego rozkwitu

Manchester City pozyskał Allana Eliasa z Palmeiras, a za tym transferem kryje się jedna z bardziej poruszających historii ostatnich miesięcy. Brazylijczyk nie był cudownym dzieckiem, które od początku miało wytyczoną prostą drogę na szczyt. Jego rozwój trwał dłużej, a na boisku i poza nim musiał zmierzyć się z doświadczeniami, które mogły zatrzymać niejedną karierę.

Od "Mini Balotellego" do piłkarza City

Jako dziecko Allan Elias nosił przydomek „Mini Balotelli”. Nie wynikał on jednak z porównań czysto piłkarskich, lecz z charakterystycznego wyglądu. Jak opisuje Sky Sports, chodziło o rozjaśnionego irokeza, inspirowanego jego dziecięcym idolem Neymarem.

Dziś ten pseudonim brzmi jak ciekawostka z początków kariery, bo profil zawodnika jest zupełnie inny niż sugerowałaby etykietka. Allan ma uchodzić za piłkarza pracowitego, wszechstronnego i gotowego do gry na wysokim poziomie. W materiale podkreślono, że to bardziej historia zawodnika budującego swoją pozycję wysiłkiem niż klasycznego „wonderkida”, o którym mówi się od najmłodszych lat.

Tragiczne doświadczenia poza boiskiem

Tło tej kariery jest wyjątkowo trudne. Na Allana mocno wpłynęła śmierć jego dawnego kolegi z Figueirense, Vitora Isaiasa, który zginął w pożarze w ośrodku Flamengo. To wydarzenie miało ogromne znaczenie także dla jego rodziny, która przeprowadziła się do Sao Paulo, by być bliżej niego.

To nie był koniec osobistych dramatów. W czasie pandemii zmarła jego siostra Leticia. Gest wykonywany przez Allana po zdobyciu bramki ma być formą upamiętnienia właśnie jej. Sky Sports przypomina również o tatuażu poświęconym jego najlepszemu przyjacielowi Gustavo Paco, który zginął w wypadku motocyklowym.

W przypadku tego piłkarza nie da się oddzielić sportowej drogi od prywatnych przeżyć. To one nadają jego historii dodatkowy ciężar i sprawiają, że obecny etap kariery jest odbierany nie tylko jako sukces sportowy, ale też osobiste zwycięstwo.

Był blisko odejścia, potem wszystko się odwróciło

Jeszcze stosunkowo niedawno przyszłość Allana w Palmeiras wcale nie była pewna. Zawodnik miał poczucie, że inni są promowani przed nim, a on sam pozostaje niedoceniony. Przed swoim ostatnim meczem w zespole U20 płakał razem z rodzicami, przekonany, że to może być koniec jego drogi w klubie.

Przełom nastąpił dopiero wtedy, gdy trener Abel Ferreira przekazał mu na treningu, że otrzyma nowy kontrakt. To był moment zwrotny. Z perspektywy czasu widać, że właśnie wtedy Palmeiras postawiło na zawodnika, który potrzebował więcej czasu niż inni, ale ostatecznie odpłacił się rozwojem i ważną rolą w pierwszym zespole.

W materiale podkreślono, że w ostatnich kilkunastu miesiącach Allan wyrósł na istotnego gracza Palmeiras. Nie jako nastoletnia sensacja, lecz jako piłkarz dojrzewający później i przez to długo pozostający poza głównym nurtem zainteresowania.

Były trener wierzy w jego sukces

W rozmowie ze Sky Sports o Allanie wypowiedział się Lucas Andrade, który prowadził go na poziomie U15 i U20 w Palmeiras. Jego zdaniem Brazylijczyk zawsze miał potencjał, ale potrzebował czasu, by wejść na odpowiedni poziom. Dziś, według szkoleniowca, jest już gotowy na taki krok.

Andrade wspominał również młodzieżowy turniej w Anglii jako moment, w którym utwierdził się w przekonaniu, że Allan może kiedyś grać na Wyspach. Brazylijczyk miał wtedy dobrze wypaść na tle takich rywali jak Chelsea i Tottenham. Symboliczny wydaje się też fakt, że po latach wraca do Anglii właśnie jako piłkarz Manchesteru City.

  • Manchester City sprowadził Allana Eliasa z Palmeiras.
  • Piłkarz był w dzieciństwie nazywany „Mini Balotelli”.
  • W jego karierze ważną rolę odegrali Abel Ferreira i były trener Lucas Andrade.
  • Allan przeszedł drogę od zwątpienia w Palmeiras do ważnej postaci zespołu.

Z perspektywy City ten ruch można odczytywać jako inwestycję w zawodnika, który nie tylko ma jakość piłkarską, ale też przeszedł drogę budującą odporność i charakter. To nie jest opowieść o błyskawicznym wejściu na szczyt. To historia późnego rozkwitu, cierpliwości i wykorzystanej drugiej szansy.

Źródło:Sky Sports
allan eliasmanchester citypalmeirasabel ferreiralucas andradepremier leaguesky sports

Nasze typy na dziś

Wyłapane przez model PredictStats — realne kursy i przewaga (value).

Zobacz wszystkie typyNajbliższy mecz: Manchester City: Crystal PalaceManchester City