Arsenal odwrócił losy hitu z Chelsea w Premier League
Arsenal przegrywał z Chelsea już na początku spotkania, ale odpowiedział jeszcze przed przerwą i po zmianie stron zadał decydujący cios. Hit Premier League zakończył się wygraną gospodarzy.

Arsenal wygrał z Chelsea 2:1 w jednym z najciekawszych meczów trzeciej kolejki Premier League. Spotkanie na Emirates Stadium zaczęło się dla gospodarzy bardzo źle, bo londyńscy rywale objęli prowadzenie już w 2. minucie. Mistrzowie Anglii szybko jednak pokazali reakcję, odrobili straty i ostatecznie przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę.
Błyskawiczny cios Chelsea na otwarcie
Oba zespoły przystępowały do meczu po mocnym wejściu w sezon. Arsenal wcześniej pokonał Coventry 3:0 i Aston Villę 1:0, z kolei Chelsea prowadzona przez nowego trenera Xabiego Alonso wygrała z Fulham 3:2 oraz z Brighton 4:3. Nic więc dziwnego, że starcie na Emirates było zapowiadane jako jeden z pierwszych dużych testów dla obu drużyn.
Początek należał do gości. Po rzucie wolnym piłka trafiła pod nogi Morgana Rogersa, a ten uderzył z pierwszej piłki i pokonał Davida Rayę. Dla Arsenalu był to pierwszy stracony gol w obecnym sezonie Premier League, a dla Chelsea idealny scenariusz na wejście w mecz.
Arsenal odpowiedział jeszcze przed przerwą
Po stracie bramki gospodarze musieli przejąć inicjatywę, a Chelsea szukała swoich szans po szybkich atakach. Arsenal dość szybko znalazł drogę do siatki za sprawą Riccardo Calafioriego, ale po analizie VAR trafienie zostało anulowane z powodu spalonego.
To nie wybiło jednak gospodarzy z rytmu. W 25. minucie Kai Havertz zszedł z prawej strony do środka i mocnym strzałem przy krótkim słupku doprowadził do wyrównania. Arsenal wrócił do gry, choć przed przerwą nie brakowało też nerwowych momentów. Chelsea mogła ponownie wyjść na prowadzenie, ale Pedro Neto trafił w słupek.
Decydujący moment po zmianie stron
Druga połowa rozpoczęła się dla Arsenalu w najlepszy możliwy sposób. Christos Tzolis przedarł się lewym skrzydłem i zagrał w pole karne, Kai Havertz przepuścił piłkę, a Martin Odegaard wykorzystał wolną przestrzeń i skierował ją do siatki. Od tego momentu to gospodarze byli na prowadzeniu i mogli kontrolować przebieg spotkania.
Arsenal próbował podwyższyć wynik głównie po stałych fragmentach gry, ale Chelsea potrafiła się bronić. Goście również szukali odpowiedzi. Jedną z groźniejszych prób podjął Estevao, jednak David Raya zdołał przenieść piłkę nad poprzeczką. Więcej goli już nie padło, a komplet punktów został na Emirates Stadium.
Ważny sygnał w walce o czołówkę
To zwycięstwo ma dla Arsenalu znaczenie nie tylko prestiżowe. Po trzech kolejkach zespół ma dziewięć punktów i zajmuje drugie miejsce w tabeli Premier League. Wyżej znajduje się jedynie Manchester City, który ma lepszy bilans bramek.
Chelsea pozostała z dorobkiem sześciu punktów, co daje jej czwarte miejsce. Drużyna Xabiego Alonso pokazała momentami, że potrafi zagrozić najmocniejszym, ale w tym spotkaniu to Arsenal był skuteczniejszy i lepiej poradził sobie z presją po nieudanym początku.
- Arsenal wygrał z Chelsea 2:1.
- Chelsea objęła prowadzenie już w 2. minucie po golu Morgana Rogersa.
- Wyrównał Kai Havertz.
- Zwycięską bramkę zdobył Martin Odegaard.
- Arsenal ma dziewięć punktów i jest drugi w tabeli.
- Chelsea z sześcioma punktami zajmuje czwarte miejsce.
Nasze typy na dziś
Wyłapane przez model PredictStats — realne kursy i przewaga (value).
Napoli — Bologna
Cards Over/Under: Under 4.5 Cards
kurs1.80value+42.1%Arsenal W — Crystal Palace W
Goals Over/Under: Under 4.5 Goals
kurs1.67value+36.9%Häcken W — Vittsjö W
Goals Over/Under: Under 3.5 Goals
kurs1.83value+35.4%