Fredi Bobić broni Rajovicia i komentuje 3 mln euro
Rajović zbiera krytykę za nieskuteczność, lecz w Legii wciąż ma mocne wsparcie. Fredi Bobić jasno ocenił zarówno napastnika, jak i rekordową dla klubu kwotę transferu.

Mileta Rajović pozostaje jednym z najgłośniej komentowanych piłkarzy Legii Warszawa na starcie sezonu. Duński napastnik jest krytykowany za brak skuteczności, a dyskusję dodatkowo podgrzewa fakt, że stołeczny klub zapłacił za niego trzy miliony euro. W obronie zawodnika stanął jednak Fredi Bobić, który w rozmowie z WP SportoweFakty przedstawił swoje spojrzenie zarówno na formę piłkarza, jak i na samą kwotę transferu.
Rajović pod presją po początku sezonu
Wokół napastnika Legii zrobiło się gorąco już po inauguracyjnym meczu z Pogonią Szczecin. Choć Rajović był aktywny, jego występ wywołał falę bardzo ostrych komentarzy. Wpływ na to miały anulowane trafienia oraz niewykorzystana dogodna sytuacja. Temat wrócił także po spotkaniu z Zagłębiem Lubin, a trzeba pamiętać, że uwagi pod jego adresem pojawiały się już wcześniej, jeszcze w poprzednim sezonie.
To właśnie nieskuteczność jest dziś głównym zarzutem wobec Duńczyka. W przypadku napastnika oczekiwania są oczywiste, a gdy gole nie przychodzą, ocena bywa bezlitosna. W Legii presja jest dodatkowo większa, bo chodzi o klub, w którym każdy transfer za większe pieniądze natychmiast trafia pod lupę kibiców i ekspertów.
Bobić: praca Rajovicia wygląda inaczej od środka
Fredi Bobić nie dołączył jednak do grona krytyków. Dyrektor sportowy Legii podkreślił, że codzienna praca Rajovicia w klubie daje inny obraz niż ten, który widać wyłącznie z perspektywy meczów i statystyk. Zwrócił uwagę, że zawodnik nadal ciężko pracuje, wierzy w siebie i daje drużynie wszystko, co ma.
Ważnym argumentem Bobicia jest również pozycja Rajovicia w zespole. Napastnik wciąż pojawia się w podstawowym składzie, co ma świadczyć o zaufaniu ze strony Marka Papszuna. Według działacza to nie jest przypadek, lecz sygnał, że sztab nadal widzi w nim wartość i liczy na przełamanie.
Bobić ocenił też, że piłkarz jest na dobrej drodze do odwrócenia niekorzystnej passy. To wyraźny sygnał, że wewnątrz klubu nie ma dziś mowy o publicznym podważaniu sensu tego transferu, mimo rosnącej presji z zewnątrz.
Trzy miliony euro? Bobić studzi emocje
Osobnym wątkiem pozostaje kwota, jaką Legia zapłaciła za Rajovicia. Trzy miliony euro to suma, która w Warszawie robi wrażenie i automatycznie podnosi oczekiwania wobec zawodnika. Bobić spojrzał jednak na sprawę szerzej. Jego zdaniem w realiach piłkarskiego rynku nie jest to kwota nadzwyczajna.
Dyrektor sportowy zaznaczył, że choć dla Legii był to rekord, to w skali całej Ekstraklasy nie jest to już wydatek bez precedensu. Tym samym próbował odsunąć od piłkarza ciężar narracji, według której sama cena transferu powinna gwarantować natychmiastowe liczby i brak potknięć.
To ważny element przekazu ze strony klubu. Bobić nie tylko broni konkretnego zawodnika, ale też pokazuje, że Legia chce inaczej patrzeć na swoje ruchy kadrowe i nie zamierza oceniać ich wyłącznie przez pryzmat krótkiego okresu.
Szerszy plan Legii i najbliższy sprawdzian
W wypowiedzi Bobicia pojawił się również szerszy kontekst finansowy. Działacz przypomniał, że wcześniej udało się zmniejszyć kadrę i zarobić dla Legii 20 milionów. Jednocześnie zapowiedział, że klub nie będzie już „otwartym portfelem dla wszystkich”.
Według Bobicia problem wydatków nie dotyczył jednego okna transferowego, lecz narastał przez kilka wcześniejszych lat. W jego ocenie to właśnie ten mechanizm doprowadził do sytuacji, w której koszty rosły, a sukcesy nie nadążały za inwestycjami. W tym kontekście sprawa Rajovicia staje się częścią większej dyskusji o tym, jak Legia buduje kadrę i jak chce zarządzać pieniędzmi.
Na razie fakty są takie, że Rajović wystąpił we wszystkich meczach tego sezonu i za każdym razem wychodził od pierwszej minuty. Niewykluczone, że podobnie będzie także w wyjazdowym spotkaniu z Koroną Kielce w 3. kolejce Ekstraklasy. Dla napastnika może to być kolejna okazja, by odpowiedzieć na krytykę już nie słowami działaczy, lecz grą na boisku.
Nasze typy na dziś
Wyłapane przez model PredictStats — realne kursy i przewaga (value).
Tottenham — Getafe
Cards Over/Under: Over 3.5 Cards
kurs1.83value+41.8%PSV Eindhoven — Fortuna Sittard
Both Teams to Score: Under 0
kurs1.69value+38.6%NK Lokomotiva Zagreb — HNK Gorica
Cards Over/Under: Under 4.5 Cards
kurs1.83value+37.3%