Champions LeagueJuly 25, 20262 min readPolish version

Arsenal chce Viniciusa, ale Real nie planuje rozmów

Vinicius Junior znalazł się na radarze Arsenalu, ale stanowisko Realu Madryt pozostaje twarde. W klubie nie ma obecnie zgody na rozmowy o odejściu Brazylijczyka.

Arsenal chce Viniciusa, ale Real nie planuje rozmów

Vinicius Junior trafił na listę życzeń Arsenalu, ale na razie temat wygląda bardziej jak ambitny plan niż realna operacja transferowa. Z informacji przywołanych przez Sport.pl za "The Athletic" wynika, że londyński klub rzeczywiście interesuje się gwiazdą Realu Madryt, jednak w stolicy Hiszpanii nie ma obecnie gotowości do jakichkolwiek negocjacji.

Arsenal szuka dużego nazwiska

Zainteresowanie ze strony Arsenalu ma być konkretne. Władze klubu postrzegają Viniciusa jako piłkarza, który mógłby wejść w rolę jednego z liderów drużyny. Taki ruch byłby też wyraźnym sygnałem dla kibiców, zwłaszcza że dotychczasowe działania transferowe mistrza Anglii nie wywołały większego poruszenia.

Jak wynika z materiału, Arsenal pozyskał do tej pory Christosa Tzolisa z Club Brugge. To jednak nie zamyka oczekiwań wokół letniego okna. W kontekście londyńskiego klubu widać, że marzenia sięgają znacznie wyżej, a nazwisko Viniciusa należy właśnie do tej kategorii.

Jasne stanowisko Realu Madryt

Największą przeszkodą pozostaje podejście Realu. Według informacji cytowanych przez Sport.pl Jose Mourinho przekazał władzom klubu, że nie chce rozstawać się z żadnym z kluczowych zawodników. Taki sygnał oznacza, że największe gwiazdy mają pozostać do jego dyspozycji i nie powinny być wystawiane na rynek.

To stawia sprawę Viniciusa w dość prostym świetle: nawet jeśli Arsenal jest gotowy do działania, po stronie Realu nie widać dziś przestrzeni do rozpoczęcia rozmów. Brazylijczyk nadal ma być postrzegany jako jeden z filarów projektu odbudowy zespołu, który po dwóch sezonach bez trofeum chce znów liczyć się w walce o najważniejsze cele.

Kontrakt i dodatkowe znaki zapytania

Sama sytuacja zawodnika nie jest jednak całkowicie pozbawiona znaków zapytania. Obecna umowa Viniciusa obowiązuje tylko do końca czerwca przyszłego roku, a negocjacje w sprawie jej przedłużenia mają przebiegać powoli. To właśnie ten wątek może być w przyszłości kluczowy dla klubów obserwujących rozwój wydarzeń.

Hiszpańskie media zwracają też uwagę na relacje skrzydłowego z Mourinho po głośnym incydencie z Gianluką Prestiannim z poprzedniego sezonu, gdy Real grał z Benficą w Champions League. W materiale nie ma jednak sygnałów, by miało to już teraz prowadzić do zmiany stanowiska madryckiego klubu.

Real wzmacnia kadrę i nie chce osłabień

Wszystko wskazuje na to, że w Madrycie obowiązuje obecnie jasna logika: wzmacniać zespół, ale nie oddawać najważniejszych postaci. Na Santiago Bernabeu trafili już Marc Cucurella, Denzel Dumfries, Ibrahima Konate oraz Bernardo Silva. Coraz bliżej mają być także transfery Rodriego i Yana Diomande.

W takim układzie Arsenal może na razie jedynie obserwować rozwój sytuacji kontraktowej Viniciusa. Jeśli rozmowy o nowej umowie nadal będą się przeciągać, w przyszłości może pojawić się przestrzeń do powrotu do tematu. Dziś jednak przekaz z Realu jest jednoznaczny: Vinicius nie jest zawodnikiem na sprzedaż.

Source:Sport.pl
vinicius juniorarsenalreal madrytjose mourinholiga mistrzówthe athletic

Today's value picks

Spotted by the PredictStats model — real odds and edge.

See all value betsNext match: Real Madrid: EspanyolReal Madrid