National TeamsAugust 26, 20262 min readPolish version

Lewandowski pod ostrzałem po odpadnięciu Chicago Fire

Chicago Fire odpadło z Leagues Cup po meczu z Monterrey, a Robert Lewandowski zebrał wiele krytycznych ocen. Kibice wypomnieli mu brak strzałów i słaby wpływ na grę w ataku.

Lewandowski pod ostrzałem po odpadnięciu Chicago Fire

Robert Lewandowski znalazł się w centrum krytyki po odpadnięciu Chicago Fire z Leagues Cup. Drużyna Polaka przegrała w ćwierćfinale z Monterrey, a występ kapitana reprezentacji Polski został bardzo surowo oceniony przez kibiców i komentatorów. Najczęściej powtarzany zarzut był prosty: napastnik nie dał zespołowi tego, czego od niego oczekiwano w tak ważnym spotkaniu.

Duże oczekiwania po transferze do Chicago Fire

Po zakończeniu sezonu w Barcelonie Lewandowski przeniósł się do Chicago Fire. W nowym klubie miał stworzyć ofensywny duet z Hugo Cuypersem, który wcześniej imponował skutecznością w MLS i był najlepszym strzelcem zespołu. Belg oddał Polakowi swój numer, ale później odszedł do Monterrey za kwotę wynoszącą około 8 mln dolarów.

Los sprawił, że obie drużyny szybko stanęły naprzeciw siebie w ćwierćfinale Leagues Cup. To dodatkowo podgrzało atmosferę wokół spotkania, bo po jednej stronie był były lider ataku Chicago Fire, a po drugiej nowy napastnik, od którego oczekiwano, że poprowadzi zespół do awansu.

Mecz, który mocno uderzył w wizerunek Polaka

Chicago Fire przegrało z Monterrey 1:2 i pożegnało się z rozgrywkami. Występ Lewandowskiego został odebrany jako rozczarowujący, zwłaszcza że nie oddał ani jednego celnego strzału. To statystyka, która przy nazwisku zawodnika tej klasy od razu przyciąga uwagę i staje się punktem wyjścia do ostrych ocen.

Szeroko komentowana była sytuacja z końcówki spotkania. Lewandowski ruszył z piłką od środka boiska, minął dwóch rywali, ale jego prostopadłe podanie zostało przecięte. Monterrey błyskawicznie wyprowadziło kontratak, a cała akcja zakończyła się golem. Według relacji Sport.pl od straty Polaka do trafienia rywali minęło dokładnie 20 sekund. To właśnie ten moment najmocniej obciążył ocenę jego występu.

Fala krytyki po końcowym gwizdku

Po meczu w mediach społecznościowych i komentarzach wokół klubu pojawiło się wiele nieprzychylnych opinii. Zwracano uwagę nie tylko na brak strzałów, ale też na niewielki wpływ Lewandowskiego na ofensywę Chicago Fire.

  • Monterrey awansowało do półfinału Leagues Cup po wygranej z Chicago Fire.
  • Lewandowski nie oddał w tym meczu ani jednego celnego strzału.
  • Kluczowa dla odbioru jego występu była strata piłki, po której Monterrey szybko zdobyło bramkę.
  • Po odpadnięciu z pucharu Chicago Fire może skupić się już tylko na rozgrywkach MLS.

Krytyczne głosy płynęły zarówno od obserwatorów amerykańskiej piłki, jak i od kibiców Chicago Fire. Część z nich podkreślała, że przy oczekiwaniach i warunkach, na jakich sprowadzono Polaka, taki występ jest po prostu niewystarczający. Inni zwracali uwagę, że problem nie dotyczy wyłącznie samego napastnika, ale też poziomu całego zespołu.

Co dalej z Chicago Fire

Po porażce z Monterrey drużynie Lewandowskiego pozostała już tylko rywalizacja w MLS. Najbliższym rywalem Chicago Fire będzie Seattle Sounders. To spotkanie może być ważne nie tylko dla układu tabeli, ale też dla samego Lewandowskiego, który po tak słabym odbiorze ostatniego występu będzie chciał jak najszybciej odpowiedzieć na boisku.

Jedno jest pewne: wokół Polaka zrobiło się bardzo gorąco. W klubie liczono, że jego przyjście podniesie jakość ataku i pomoże w najważniejszych meczach. Ćwierćfinał Leagues Cup z Monterrey przyniósł jednak odwrotny efekt i uruchomił dyskusję o tym, czy Chicago Fire rzeczywiście wykorzystuje potencjał tak głośnego nazwiska.

Source:Sport.pl
robert lewandowskichicago firemonterreyleagues cupmlsseattle sounders

Today's value picks

Spotted by the PredictStats model — real odds and edge.

See all value betsNext match: Seattle Sounders: Seattle SoundersChicago Fire