Manchester United pokonał Ipswich po efektownym meczu
Manchester United zareagował po nieudanym poprzednim tygodniu i pokonał Ipswich Town 5:2. W centrum uwagi znaleźli się Bruno Fernandes oraz wracający na Old Trafford Marcus Rashford.

Manchester United zareagował w najlepszy możliwy sposób na wcześniejsze rozczarowanie i pokonał Ipswich Town 5:2 w meczu Premier League. Na Old Trafford nie brakowało zwrotów akcji, a gospodarze po stracie pierwszego gola przejęli kontrolę i szczególnie po przerwie pokazali dużą siłę w ofensywie.
Manchester United odpowiedział po porażce
Spotkanie miało dla zespołu Michaela Carricka duże znaczenie. Po przegranej z Hull w poprzednim tygodniu wokół drużyny znów pojawiły się pytania o stabilność i kierunek, w jakim zmierza United. Tym razem odpowiedź przyszła na boisku.
Choć Manchester United stracił bramkę jako pierwszy, zespół nie stracił spokoju. Z wypowiedzi po meczu wynikało, że gospodarze chcieli od początku narzucić własne warunki i mimo początkowego ciosu czuli, że kontrolują przebieg rywalizacji. Druga połowa tylko to potwierdziła.
Harry Maguire przyznał po końcowym gwizdku, że porażka w takim klubie natychmiast wywołuje szum i poczucie kryzysu. Jednocześnie podkreślił, że ta drużyna ma potencjał, by zdobywać gole w każdym momencie meczu. Starcie z Ipswich było tego najlepszym dowodem.
Bruno Fernandes bohaterem wieczoru
Największą postacią meczu był Bruno Fernandes, wybrany piłkarzem spotkania. Portugalczyk nie tylko poprowadził zespół do zwycięstwa, ale też skompletował hat-tricka, swój trzeci w barwach Manchesteru United.
Po meczu Fernandes nie ukrywał, że zespół chciał zmazać plamę po stracie punktów tydzień wcześniej i dać kibicom na Old Trafford występ, który zapadnie w pamięć. Właśnie taki był ten wieczór: intensywny, ofensywny i pełen jakości w ataku.
Występ kapitana miał znaczenie nie tylko statystyczne. Fernandes był symbolem reakcji drużyny na trudniejszy moment. Gdy United potrzebował lidera, pomocnik wziął odpowiedzialność i nadał grze odpowiednie tempo.
Powrót Rashforda i ofensywny sygnał
Dużo uwagi przyciągnął również Marcus Rashford, który wrócił na Old Trafford i zaznaczył swoją obecność w bardzo dobrym występie zespołu. W relacjach po meczu podkreślano, że miał swój udział w jednej z najbardziej przekonujących ofensywnie prezentacji Manchesteru United od dłuższego czasu.
Wokół Rashforda nie brakuje dyskusji, ale ten mecz znów pokazał, że odpowiednio wykorzystany pozostaje zawodnikiem groźnym i ważnym dla ataku. W spotkaniu z Ipswich wpisywał się w obraz drużyny, która grała odważnie i z dużą swobodą pod bramką rywala.
Mecz, który wpisuje się w szalony dzień Premier League
Starcie na Old Trafford było jednym z najbardziej widowiskowych meczów dnia w Premier League. Łącznie w kilku spotkaniach padło aż 17 goli, a rywalizacja Manchesteru United z Ipswich idealnie wpisała się w ten ofensywny krajobraz kolejki.
Nie zabrakło też głosów, że w obecnej Premier League nie ma już łatwych spotkań. Ipswich Town, mimo porażki, zostało przedstawione jako zespół, który idzie do przodu i nie boi się rywalizacji z większymi markami. Wspominano również o Julio Enciso jako ważnej postaci w ataku beniaminka.
- Manchester United wygrał z Ipswich Town 5:2.
- Bohaterem meczu został Bruno Fernandes.
- Portugalczyk skompletował hat-tricka.
- Marcus Rashford wrócił na Old Trafford i miał udział w dobrym występie zespołu.
- Dla drużyny Michaela Carricka było to ważne przełamanie po porażce z Hull.
Dla Manchesteru United to zwycięstwo może mieć znaczenie większe niż same trzy punkty. Po tygodniu pełnym pytań zespół odpowiedział widowiskowym futbolem i przypomniał, że przy odpowiedniej intensywności potrafi być jedną z najciekawszych drużyn do oglądania w lidze.
Today's value picks
Spotted by the PredictStats model — real odds and edge.
Slovan Bratislava — Zemplín Michalovce
Goals Over/Under: Under 3.5 Goals
odds1.72value+44.5%Başakşehir — Kasımpaşa
Corners Over/Under: Under 9.5 Corners
odds1.87value+42.7%Al Mesaimeer — UMM Salal
Goals Over/Under: Over 2.5 Goals
odds1.85value+40.6%